kryzys małzenski

Przypadkiem znalazłem czat żony w którym pisze z innym mężczyzną że go kocha i nie może już bez niego żyć, że tęskni itp. Po awanturze jaką zrobiłem zadeklarowała że to po alkoholu napisała bzdury ze to kolega z pracy z ktorym mogla sie wygadać ze do niczego nigdy nie doszlo i raz sie tylko przytulili. Stwierdzila ze mnie kocha i ze to tylko głupoty i ze zrywa calkowicie kontakt. Podobno zadzwonila i zabronila mu spotkań. Mój próbkę polega na tym ze nie umiem juz odzyskać zaufania do zony ktora bardzo kocham czym na pewno ja ranie i poglebiam kryzys w naszym związku. Mysle ze ratunkiem dla mnie może być właśnie rozmowa z psychologiem bo nie czuje sie winny sytuacji a jednal czuje sie skrzywdzony i nie umiem juz zaufać zonie, nie wieżę juz w nią choć bardzo ja kocham. Czy jestesmy w stanie znowuż zyc normalnie. Mamy juz kilkanaście lat stażu małżeńskiego i dzieci.

1 odpowiedź


Witam,warto porozmawiać o tej sytuacji,która miala miejsce i emocjach z nią zwiazanych.Warto by udal sie Pan najpierw sam na wizyte,jeśli zajdzie potrzeba moga także Panstwo wspolnie przy udziale terapeuty omówić tą sytuacje i wasze obecne relacje.Popracowac wspolnie nad zwiazkiem,ktory jak Pan napisał trwa juz wiele lat,okreslic oczekiwania i cele na następne lata.Pozdrawiam.

mgr Katarzyna Schilf

mgr Katarzyna Schilf

psychoterapeuta

Łódź

Umów wizytę

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.