Kolejna wizyta z synem.

Witam, polecila Pani mi rozwiazania z ktorych skorzystal syn i przez moment bylo dobrze. Sprawy zawsze sie komplikuja a jeden problem rozwiazany, czasem przynosi nastepny. Nie widze w nim checi mimo ze wczesniej po wizytach mozna z nim bylo nawet porozmawiac dlugo, godzinami. I to bylo naprawde wspaniale. Po wczesniejszej sprawie i wizyt ach u Pani, dowiedzialam sie o nim wiecej w ciagu tygodnia, niz przez ostatnie 10 lat. Jeden problem udalo sie rozwiazac. Ja nie wiem dlaczego on traktuje swoje zycie w t en sposob. Gdy kiedy syn sie smieje, ze znowu chce sie u Pani pojawic i nie chce isc, bo traktuje problemy (zreszta Pani sama wie jak) jakby nimi nie byly, to czy powinnam naciskac na syna i TLUMACZYC MU ZE "MA POJSC" ZNOWU ?? Jak to zrobic zeby on sie wreszcie zmienil ?? Czy sa w ogole na to szanse aby odmienil swoje zycie na trwale ? Dziekuje za pomoc.

1 odpowiedź


Witam serdecznie Niestety nie wiem z kim mam przyjemność i obawiam się, że Pani z synem nie była u mnie na terapii. Nie znam problemu ale mogę tylko tyle powiedzieć,że Pani syn potrzebuje więcej spotkań terapeutycznych bo prawdopodobnie problem jest bardziej złożony i nalezy popracować nad wieloma rzeczami a nie tylko na jednym. Może być też taka sytuacja, że problem został źle zdiagnozowany albo w cale. Może tylko zostało dotknięte objawy a samo źródło - praprzyczyna dalej jest nie rozwiązana. Zachęcam do spotkania i kontaktu z uwagi na fakt, że problem nierozwiązany będzie raczej narastał i powodował kolejne negatywne rzeczy. Dziękuje za uwagę i pozdrawiam Agnieszka Kozerska

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.