Kolano skoczka i PRP - czy jest nadzieja na wyleczenie?
Szanowny Panie Doktorze, jestem piłkarzem - amatorem. Od kilku lat zmagam się z "kolanem skoczka". Wszelka rehabilitacja i suplementacja nie przyniosła skutków (laser, ultradźwięki, fala uderzeniowa, suche igłowanie etc.). Chciałbym postawić wszystko na leczenie PRP. Ból w kolanie występuje w dwóch miejscach: 1. w przyczepie więzadła do rzepki z prawej strony; 2. w przyczepie więzadła do guzowatości piszczeli. Podczas sportu nie jest dokuczający, ale po odpoczynku daje się we znaki. Jest to zatem dość lekki uraz, ale powtarzający się. Dwóch ortopedów u których byłem kazali mi zrezygnować z piłki. Ja sobie nie wyobrażam takiej sytuacji i musi być sposób, by się pozbyć bólu i wyleczyć w jakiś sposób z tego schorzenia. Czy widzi Pan w PRP jakąś nadzieję? Wykonuje Pan takie zabiegi? Proszę o szczerą odpowiedź.
2 odpowiedzi
Szanowny Panie, jest możliwość skorzystania zarówno z PRP, jak i z jeszcze skuteczniejszych komórek macierzystych. Wykonuję zabiegi z użyciem obu preparatów. Do kwalifikacji konieczne jest osobiste badanie, więc zapraszam na konsultację. Z poważaniem, Marcin Milczarek
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

