Kocham dziewczynę z chorobą dwubiegunowa jak moge jej pomuc by nieczula smutku i niecałą się przed p
Kocham dziewczynę z chorobą dwubiegunowa jak moge jej pomuc by nieczula smutku i niecałą się przed powrotem depresji
3 odpowiedzi
Witaj. ChAD to choroba, która powoduje duży poziom dyskomfortu, zarówno u samego pacjenta, jak i u jego bliskich. Dlatego też wymaga trzech ważnych oddziaływań: (1) psychoedukacji na temat samej choroby, rozumienia jej objawów oraz odmiennych sposobów myślenia i działania w każdej z faz choroby, (2) ścisłego przestrzegania zaleceń lekarza dotyczących farmakoterapii - niezwykle ważne jest zwiększanie motywacji dziewczyny do regularnego przyjmowania leków i (3) pracy nad sobą, tak aby umieć rozpoznawać objawy nadchodzącej fazy i umieć skuteczniej wdrażać bezpieczniejszy plan działania. Ponieważ w ChAD może pojawić się ograniczony wgląd i zmniejszony krytycyzm wobec własnego myślenia, odczuwania i działania, świadomość i wiedza na temat tej choroby jest kluczowym aspektem radzenia sobie, podnoszącym komfort życia pacjenta. Pytasz o to, co robić, by dziewczyna nie czuła smutku. Przede wszystkim staraj się zachęcać ją i wzmacniać w tym, aby przyjmowała leki. Wspieraj przy pilnowaniu terminu regularnych kontroli u lekarza. I ważne, abyś zachęcił ją do rozpoczęcia psychoterapii, która spowoduje wyposażenie w niezbędne elementy wiedzy i umiejętności do tego, aby mogła lepiej radzić sobie z objawami, lepiej rozpoznawać zmiany faz oraz poprawiać tym samym jakość swojego codziennego życia. Badania mówią, że najlepszą formą terapii w przypadku ChAD, jest psychoterapia poznawczo - behawioralna, oparta na sprawdzonych naukowo faktach i dowodach. Pozdrawiam serdecznie.
Proszę zawsze być przy niej w życzliwej, wspierającej nieosądzającej obecności, proszę dbać by była pod stałą opieką lekarza psychiatry, brała regularnie lekarstwa i była poddana psychoterapii, (w części razem z Panem) która uczy również osoby bliskie jak pomagać, jak żyć, jak być z pacjentem cierpiącym a tą przewlekłą chorobę. Jestem dumny z Pana, że tak troszczy się Pan o Ukochaną i pyta na naszym forum, jak jej pomóc. Brawo. Szacunek.
Dzień dobry, odpowiadając na pytanie, przede wszystkim zachęciłabym partnerkę do konsultacji z psychiatrą oraz rozważenia udziału w terapii, która pozwoli lepiej zrozumieć jej trudności. Rekomenduję terapię w nurcie behawioralno-poznawczym. Warto również zapytać partnerki jakiego wsparcia potrzebowałaby od Pana, żeby móc lepiej sobie radzić w przebiegu choroby. Życzę wszystkiego dobrego!
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.



