Kobieta lat 52, po menopauzie. Od lat borykam się z prześwitami na skórze głowy. W wieku nastoletnim
Kobieta lat 52, po menopauzie. Od lat borykam się z prześwitami na skórze głowy. W wieku nastoletnim miałam piękne, gęste włosy. Po zabiegach trwałej ondulacji 35 lat temu włosy w większej części wypadły i mimo leczenia (wizyty u różnych dermatologów, ponad 20 zabiegów mezoterapii igłowej, smarowanie skóry specjalistycznymi preparatami, suplementacja biotyną, cynkiem i innymi preparatami...) nie odrosły. Genetycznie obciążenie cukrzycą (babka, matka), w ostatniej ciąży (17 lat wstecz) cukrzyca ciążowa. W rodzinie choroby tarczycy (u matki), Do menopauzy nieprzerwany trądzik. Systematycznie poddaję się badaniom: poziom cukru, hormony tarczycy, poziom żelaza, morfologia. Niczego niepokojącego w wynikach nie ma. Ostatnio prześwity coraz większe... Dramat!!! Czy jest jeszcze co, co mogę zrobić, żeby włosy odrosły?
0 odpowiedzi
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.