Jestem zmęczona życiem. Jak sobie z tym poradzić?
Od pewnego czasu z niczym sobie nie daje rady. Jestem bardzo zmęczona życiem i chyba nic mnie już przy nim nie trzyma. Nie mam ani męża, ani dzieci. Mam etat i pracuje jako księgowa, ale z każdym dniem zdaje sobie sprawę, że to nie dla mnie. Jestem zmęczona robieniem tego, czego nie lubię. Czuje się z tym okropnie i pragnę moje życie zmienić. Jak sobie z tym poradzić?
6 odpowiedzi
Jest Pani zmęczona takim życiem, jakie Pani prowadzi. Pora coś zmienić. Warto się zastanowić co Pani przeszkadza zmienić pracę, skoro Pani jej nie lubi? czego pani nie robi na co miałaby Pani ochotę i o czym Pani już dawno zapomniała, co Panią kiedyś cieszyło. Najprawdopodobniej przyczyny leżą głębiej i może warto ich poszukać wspólnie ze specjalistą, Szczególnie, że zdanie "nic mnie już przy nim nie trzyma" brzmi poważnie, Pani stan trwa już najprawdopodobniej zbyt długo i może Panie mieć trudności sama sobie z nim poradzić.
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Stan psychiczny, w którym Pani się znajduje wymaga konsultacji ze specjalistami - psychiatrą i psychoterapeutą. Z pewnością kwalifikuje się Pani do psychoterapii.
Witam, Opisane przez Panią objawy wskazują na możliwość zaburzenia depresyjnego. Nie oznacza to, że ma Pani depresję, może to być czasowy spadek nastroju związany z tkwieniem w miejscu w którym Pani nie chce być. Jednak może Pani również dotyczyć depresja. Radzę udać się do psychoterapeuty aby bliżej się przyjrzeć temu, co się z Panią dzieje. Psychoterapeuta będzie Panią wspierał w znalezieniu wyjścia z tej sytuacji i jeśli to okaże się potrzebne, skieruje do psychiatry. Najważniejsze to zrobić ruch który pomoże Pani ruszyć z tego miejsca i zmienić samopoczucie, wizję siebie i świata. Pozdrawiam i zapraszam na konsultację.
Dzień dobry, przez internet trudno to jednoznacznie ocenić, ale mogą być to początki epizodu depresyjnego. W moim rozumieniu najlepszym rozwiązaniem byłaby wizyta u psychiatry lub u psychoterapeuty, który mógłby postawić trafną diagnozę i zaproponować pomoc. Na odległość niewiele mogę pomóc, szczególnie mając o Pani tylko kilka informacji. Pozdrawiam. Adam Zajączkowski
Dzień dobry. Skoro zaczęła Pani mówić o potrzebie zmiany, to warto wykorzystać gotowość, która się w Pani narodziła i skorzystać z pomocy specjalisty. A na początek warto sobie zadać pytanie: Czego ja właściwie chcę?Do czego dążę? Jak bym chciała aby wyglądało moje życie za rok, dwa, dziesięć lat? Chęć zmiany bez jasno określonego celu, to ja ustawienie nawigacji na "Polskę" i zdziwienie że nie dotarło się na konkretną ulicę Szczecina. Jednak i w tym pomoże konsultacja psychologiczna. Proszę pamiętać, że to właśnie Pani i nikt inny, jest architektem Pani własnego życia. I w tym szkicowaniu życzę wytrwałości i powodzenia! Pozdrawiam serdecznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.




