Jestem wiecznie niezadowolony, przygnębiony, nieobecny. Kiedyś miałem pasję, oddawałem się temu bez
Jestem wiecznie niezadowolony, przygnębiony, nieobecny. Kiedyś miałem pasję, oddawałem się temu bez reszty, ale nic mnie już nie cieszy. Urwałem praktycznie wszelkie kontakty z ludźmi bo nie mam siły nigdzie wychodzić, po prostu nie chcę.. Czuje się zmęczony, śpiący. Staram się robić wszystko dla najbliższych, ale oni tego nie doceniają. Okres samookaleczeń mam już za sobą mimo, że nadal uważam, że zasługuję na cierpienie, że nic lepszego i tak nie dostanę, ale przestałem to robić.. Jestem zagubiony, wycofany.. mimo, że kiedyś nawiązywanie kontaktów nie stanowiło dla mnie problemów.. teraz nawet jeśli kogoś poznam to po kilku dniach urywam kontakt.. Sporo czasu spędzam przy komputerze.. odrywam się od problemów z dziewczyną, pracą, życiem.. przez co zaniedbuje w/w rzeczy. Jestem nerwowy, mam kłopoty ze snem.. raz nie śpię przez 40 godzin a raz mogę spać przez 20 godzin.. wiem, że marnuje życie sobie i innym, ale nie potrafię sobie z tym wszystkim już poradzić. Intensywnie myślę o udaniu się do psychologa od trzech lat, ale za konsultacje są jak na mój budżet za wysokie.. jest mi źle. Inni mówią, że jest im źle przeze mnie. Koło się zamyka. Czas leci a ja każdego dnia budzę się z myślą, że marnuje sobie życie, że ten czas już nie wróci i kolejne koło się zamyka. Mam dużo problemów, sprawy z przeszłości ciągną się do dziś, kolejne problemy dochodzą a nic nie ubywa. Czy jest ktoś kto może mi pomóc? Pogodziłem się już z tym, że tak będzie całe życie, ale jestem ciekaw czy mój stan da się chociaż odrobinę polepszyć.. Pozdrawiam serdecznie.
4 odpowiedzi
Dzień dobry, opisuje Pan poważne objawy, które wpływają na Pana codzienne funkcjonowanie. Skoro nie stać Pana na wizytę prywatną u psychologa, proszę udać się do lekarza psychiatry, który może wystawić Panu skierowanie do psychologa na NFZ. Przy okazji zbierze odpowiedni wywiad i na pewno w jakiś sposób Pana wspomoże. Pozdrawiam, Agnieszka B.B.
Dzień dobry. Objawy, o których Pan pisze, z pewnością nadają się do omówienia w gabinecie. Zachęcam do podjęcia wysiłku, także finansowego I poszukania pomocy profesjonalisty. Możliwości jest całkiem sporo, także poprzez NFZ (bezpłatnie). Z wyrazami szacunku.
Dzień dobry, objawy, które Pan opisuje muszą w znaczny sposób utrudniać Panu życie. Proszę zadbać o siebie i skonsultować się z psychiatrą w ramach NFZ, on wskaże Panu możliwości skorzystania z psychoterapii również w ramach NFZ. Potrzebuje Pan jedynie i aż motywacji do podjęcia decyzji o skorzystaniu z pomocy i zrealizowaniu jej. Życzę powodzenia Agnieszka Bąk
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.




