Jestem uzależniony od pornografii, od dzieciństwa kiedy rodzice współżyli ze sobą w łóżku w którym s
Jestem uzależniony od pornografii, od dzieciństwa kiedy rodzice współżyli ze sobą w łóżku w którym spałem. Nie nawidziłem ich za to, że robili to kiedy spałem ale wstydziłem się zwrócić im uwagę, że wszystko słyszę więc udawałem śpiącego. W wieku 12lat zapomniałem o tym ale mając 15,16 lat starszy brat mnie uświadomił na czym polega masturbacja, że to jest bardzo przyjemne. Więc zacząłem się masturbować 4-7razy dziennie nie mając jeszcze wytrysku i coraz bardziej zacząłem się interesować chłopakami podglądać itd.Czasami mnie podnieca widok nagich kolegów nawet jeszcze będąc nastolatkiem współżyłem z nimi by zobaczyć jak to jest. Z wiekiem uświadomiłem sobie, że jest ze mną coś nie tak ale pociąg miałem też do dziewczyn. Dziś mam ponad 42 lata i zaglądam do pornografii ale rzadko. Jestem żonaty od 16 lat nie mamy dzieci i kocham moją żonę więc przyznałem się jej do wszystkiego, wybaczyła mi i razem próbujemy zapobiec moim uzależnieniom ,2 lata temu się przyznałem. Wciąż wracam do pornografii ale rzadko i masturbacji ,obraz dorosłego mężczyzny został w moim przypadku skrzywiony nik z rodziców nie rozmawiał ze mną na te tematy. Byłem trochę niechcianym dzieckiem ale w końcu mama mnie wzięła pod swoją opiekę. Myślę, że za dużo przebywałem z kobietami w czasie dzieciństwa a ojciec mnie tylko karcił i zawsze ja byłem wszystkiemu winien .Nadal czasem pociągają mnie mężczyźni nawet się przystawiają ale nie pozwalam na nic. Odkąd pamiętam walczę z tym pokusami i wstydzę się Siebie a nawet nie nawidzę za to co robię Sobie i żonie, że kiedy jestem w trasie autem to nie potrafię się powstrzymać od masturbacji. Proszę o pomoc jestem chrześcijaninem odbyłem spowiedź całego życia i przyznałem się żonie a jednak coś mnie popycha do pornografii. Jestem już zmęczony tymi z niesmaczonymi masturbacjami ,nie żyję normalnie tylko toczę bitwę ze swoimi myślami pornografią i masturbacją
1 odpowiedź
Problem Pana jest głeboki i u podstaw są traumy z dzieciństwa, dlatego powinien Pan podjąć terapię nacelowaną na ten problem.Terapia to proces wielomiesięczny, wymaga dużego wkładu i zaangazowania, ale napewno prowadzono odpowiednio pomoże Panu w funkcjonowaniu i w relacjacj miedzyludzkich.Powodzenia!
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.


