Jestem po wypadku komunikacyjnym w winiku którego doznałem naderwania ścięgna w stawie barkowo-obojc
Jestem po wypadku komunikacyjnym w winiku którego doznałem naderwania ścięgna w stawie barkowo-obojczykowym. Jestem po 3 miesiącach rehabilitacji. Miesiąc temu wykonałem rezonans magnetyczny tego stawu, wyszło że mam przesunięty bark o ponad 2 cm Ortopeda który prowadził przypadek stwierdził że nic więcej nie zrobi i pomóc może jedynie operacja która nie jest refundowana. Jednak nie dostałem tego na piśmie. Potrzebuję otrzymać zaświadczanie od lekarza na temat tego urazu, nadal czuję ucisk podczas wykonywania skrajnych ruchów ręką, czy podczas wizyty u ortopedy otrzymam takowe zaświadczenie na podstawie wyników prześwietlenia i rezonansu? Firma ubezpieczeniowa sprawcy zdarzenia usiłuje mnie uzdrowić, wmawiają że mi to minie.
2 odpowiedzi
Bardzo ciężko jest ustosunkować się do zadanego pytania, gdyż nie sprecyzował Pan co to znaczy "mam przesunięty bark o 2 cm". Chodzi o staw barkowo-obojczkowy? Że jest przesunięty względem wyrostka barkowego łopatki o 2 cm? Jeżeli tak, to wstępna diagnoza jest błędna i nie miał Pan naderwania więzadeł, tylko ich całkowite zerwanie, które wymaga operacyjnego leczenia.
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.
