Jestem DDA, mam 39 lat i własną rodzinę. Nie wiem co mi jest, ale jest coraz gorzej... Nie potrafię
Jestem DDA, mam 39 lat i własną rodzinę. Nie wiem co mi jest, ale jest coraz gorzej... Nie potrafię cieszyć się życiem, ciągle narzekam, wszystko widzę w czarnych barwach. Nie radzę sobie z emocjami, jestem wybuchowa. Od jakiś trzech-czterech miesięcy gorzej sypiam i ciągle jestem zmęczona. Nieustannie towarzyszy mi poczucie winy i lęk... Proszę mi pomóc- gdzie mam się udać?? Chciałabym poznać smak życia bez lęku i ciągłych obaw o wszystko. Dziękuję.
2 odpowiedzi
Opisywane przez Panią objawy i sytuacja emocjonalna wskazują , że potrzebna jest Pani psychoterapia a może nawet na pewien czas włączenie leków. Niepokojące jest występowanie zaburzeń snu, smutku, zmęczenia. Mogą to być objawy depresji. Proszę nie czekać aż się nasilą , tylko udać się do specjalisty psychiatry. Psychiatra oceni czy Pani stan wymaga farmakoterapii czy też wystarczy sama psychoterapia. Możliwe jest życie bez lęków i obaw, ale wymaga to podjęcia się terapii. W psychoterapii poznawczo- behawioralnej zalecanych jest kilkanaście ( 12-18) spotkań jeśli chodzi tylko o problemy lękowe. Pierwszy krok już Pani zrobiła pytając o możliwości pomocy. Życzę powodzenia w terapii.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.


