Jako, ze z problemem zmagam się już od ponad roku i zmiana lekarzy niestety nie przyniosła efektów p
Jako, ze z problemem zmagam się już od ponad roku i zmiana lekarzy niestety nie przyniosła efektów postanowiłam zaczerpnąć rady tutaj. Moim problemem który już od ponad roku spędza mi sen z powiek i niszczy życie prywatne są nawracające infekcje intymne. Zapalenie pęcherza, grzybica, ostre i przewlekłe. Nadmienię, ze objawy pojawiają się zawsze do trzech dni po współżyciu. Świąd, pieczenie, obfite upławy, uczucie suchości. Prawie za każdym razem zmagam się tez z zapaleniem pęcherza. Do tego stopnia ze ciężko mi pierwszego dnia wstać z ubikacji. Mam stałego partnera, ale widujemy się średnio dwa razy w miesiącu na kilka dni ze względu na odległość jaka nas dzieli. Za każdym razem kiedy się wyleczę, po spotkaniu problem nawraca. Aktualnie leczę się u ginekologa, który dysponuje duża wiedza i świetnym sprzętem, niestety to nie pomaga. Leczyłam się (razem z partnerem) lekami przeciwgrzybicznymi i bakteryjnymi. Łykałam antybiotyki i zażywałam cała masę globulek i przeróżnych maści. Leki na receptę pomagają- do momentu ponownego współżycia. Dbam o higienę, łykam probiotyki, unikam publicznych toalet, używam specjalnego żelu do higieny int. zwracam już uwagę na dosłownie wszystko. Nie zliczę już ile pieniędzy i energii poświęciłam w ostatnim czasie na leczenie. Doszło już do tego, ze ginekologowi nie płaciłam za wizytę, tylko wydawałam majątek na kolejne leki. Wyniki wymazu na grzyby i bakterie jak na ironię wyszły ujemne. Zdecydowałam się potem na kolejne badania o wiele bardziej kosztowne, na chlamydie, mykoplazmy i ureaplasma. Czekałam niecierpliwie na wyniki laboratoryjne i tez wyszły ujemne. Razem z partnerem załamujemy ręce. Nie wiem co dalej robic...
1 odpowiedź
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

