Jak poradzić sobie z ogromnym spadkiem zaufania do ludzi, stanami lękowymi?
1
odpowiedzi
Dzień dobry,
Od dłuższego już czasu (licząc już w latach) miewam ogromne spadki nastroju. Tak na prawdę wydaje mi się, że cały czas walczę z tym, żeby wyjść z ogromnego dołka psychicznego. Czasem mi się to udaje z naprawdę dobrym skutkiem. Zazwyczaj moje zadowolenie przychodzi w momencie gdy uda mi się zrobić coś dla mnie spektakularnego, coś z czego mogę być przed samą sobą dumna.. (przejechałam sama 160 km rowerem, organizacja świetnych wyjazdów dla znajomych - oczywiście liczne pochwały..zdobycie dobrze płatnej pracy..) Niestety tylko w momencie osiągnięcia czegoś "wielkiego" jestem zadowolona. Krótko po tym, jeśli w życiu nic się takiego nie dzieje, lub muszę zmierzyć się z niewielkim nawet niepowodzeniem - moja samoocena spada bardzo, bardzo nisko. Spada do tego stopnia, że nie potrafię sobie z tym radzić. Wydaje mi się wtedy, ze nikt z mojego otoczenia tak na prawdę mnie nie rozumie (nawet nie lubi..) świetna praca przestaje mnie interesować (trzy razy w skrajnym poczuciu "beznadziei" rzuciłam tak pracę). Wiecznie szukam "czegoś lepszego", nie mogę zagrzać nigdzie miejsca. Niestety w skrajnych przypadkach zrywam również być może wartościowe dla mnie znajomości. Chciałabym uspokoić to, strasznie trudno jest tak żyć na co dzień. Codziennie praktycznie udaję, że jest wszystko w porządku, nie potrafię porozmawiać z nikim o moim problemie.. bo jestem prawie pewna, że nikt tego nie zrozumie. Próbuje nawiązywać nowe relacje, mając nadzieję, że "będzie lepiej". Jednak prawie każda z nich zostaje wystawiana na moją "próbę" i najczęściej kończy się to moją ucieczką, lub rozluźnieniem relacji.
Do psychologa zapisana byłam już kilak razy, raz również do lekarza psychiatry. Rezygnowałam jednak z wizyt, przez czas oczekiwania, brak pieniędzy lub po prostu chwilowy "lepszy stan psychiczny". Teraz właściwie przygniata mnie jedna wielka gonitwa myśli, to , że nie wiem co robić ze swoim życiem, mam ogromne poczucie osamotnienia (choć teoretycznie jest bardzo wielu ludzi naokoło mnie). Nie potrafię przejąć inicjatywy w życiu czy w żadnej relacji.. Biorę tak na prawdę to co dostanę "od losu".. pracę, znajomości.. wszystko. Nic mnie nie zadowala. Boję się wszystkiego i już chyba codziennie płaczę.. łzy lecą mi nawet w obecności ludzi.. Nie wiem co robić.
Od dłuższego już czasu (licząc już w latach) miewam ogromne spadki nastroju. Tak na prawdę wydaje mi się, że cały czas walczę z tym, żeby wyjść z ogromnego dołka psychicznego. Czasem mi się to udaje z naprawdę dobrym skutkiem. Zazwyczaj moje zadowolenie przychodzi w momencie gdy uda mi się zrobić coś dla mnie spektakularnego, coś z czego mogę być przed samą sobą dumna.. (przejechałam sama 160 km rowerem, organizacja świetnych wyjazdów dla znajomych - oczywiście liczne pochwały..zdobycie dobrze płatnej pracy..) Niestety tylko w momencie osiągnięcia czegoś "wielkiego" jestem zadowolona. Krótko po tym, jeśli w życiu nic się takiego nie dzieje, lub muszę zmierzyć się z niewielkim nawet niepowodzeniem - moja samoocena spada bardzo, bardzo nisko. Spada do tego stopnia, że nie potrafię sobie z tym radzić. Wydaje mi się wtedy, ze nikt z mojego otoczenia tak na prawdę mnie nie rozumie (nawet nie lubi..) świetna praca przestaje mnie interesować (trzy razy w skrajnym poczuciu "beznadziei" rzuciłam tak pracę). Wiecznie szukam "czegoś lepszego", nie mogę zagrzać nigdzie miejsca. Niestety w skrajnych przypadkach zrywam również być może wartościowe dla mnie znajomości. Chciałabym uspokoić to, strasznie trudno jest tak żyć na co dzień. Codziennie praktycznie udaję, że jest wszystko w porządku, nie potrafię porozmawiać z nikim o moim problemie.. bo jestem prawie pewna, że nikt tego nie zrozumie. Próbuje nawiązywać nowe relacje, mając nadzieję, że "będzie lepiej". Jednak prawie każda z nich zostaje wystawiana na moją "próbę" i najczęściej kończy się to moją ucieczką, lub rozluźnieniem relacji.
Do psychologa zapisana byłam już kilak razy, raz również do lekarza psychiatry. Rezygnowałam jednak z wizyt, przez czas oczekiwania, brak pieniędzy lub po prostu chwilowy "lepszy stan psychiczny". Teraz właściwie przygniata mnie jedna wielka gonitwa myśli, to , że nie wiem co robić ze swoim życiem, mam ogromne poczucie osamotnienia (choć teoretycznie jest bardzo wielu ludzi naokoło mnie). Nie potrafię przejąć inicjatywy w życiu czy w żadnej relacji.. Biorę tak na prawdę to co dostanę "od losu".. pracę, znajomości.. wszystko. Nic mnie nie zadowala. Boję się wszystkiego i już chyba codziennie płaczę.. łzy lecą mi nawet w obecności ludzi.. Nie wiem co robić.
Witam,
mozna skrzystac z pomocy specjalistycznej na NFZ, ktora jest konieczna.
mozna skrzystac z pomocy specjalistycznej na NFZ, ktora jest konieczna.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Podobne pytania
- Witam Mam ogromny problem ze stopami, stwierdzone płaskostopie podłużne, strasznie bolesne. co można zrobić w takiej sytuacji czy są jakieś metody operacyjne? Gdzie można szukać pomocy? Gosia
- Witam Mam dwoje dzieci 2,5 oraz 5 lat które chorują od roku na mięczaka zakaźnego. Stosowałam Molutrex jakieś roztwór Oraz maść robiona w aptece przepisaną przez lekarza dermatologa teraz zastosowałam zamrażanie. Dzieci mają ogromne rany synowi wychodzi rumień na nodze a większość zamrożonych…
- Mam dwie córki bliźniaczki, mają 14 lat, problemem jest trądzik na ramionach, plecach, dekolcie, mają również zapalenie mieszków włosowych na ramionach, byłyśmy u dermatologa na NFZ ale nie wiele to dało, jest to trudny wiek, spada samoocena, dziewczyny wstydzą się swojego ciała, mamy skierowanie…
- Ile kosztuje u Pana założenie spirali domacicznej chodzi konkretnie o Nova T 380, oczywiście spiralę zakupię wcześniej.
- witam.moim problemem są sporadyczne bole dolnych odcinkow kreslupa oraz uczucie ciezkich nóg.Mam 27 lat.jakie moga byc przyczyny tych dolegliwosci?
- MÓJ 4 - letni syn ma opóźniony rozwój mowy. Mówi pojedyncze wyrazy i całe zdania, ale bardzo niewyraźnie i to jest nadrzędny nasz problem, nie infekcje gardłowe, bo te też się zdarzają.. Nie był badany endoskopowo, ale dwóch lekarzy laryngologów stwierdziło, że musi mieć usunięty trzeci migdał…
- Dzień dobry, w czerwcu miałam mieć robioną kolonoskopię (proktolog robił rektoskopię, ale nic nie wykazała) z powodów krwawienia z dolnego odcinka odbytu - chociaż to wytłumaczył bardzo mocnym podcieraniem, bo krew jest zawsze świeża i jest jej mało, a hemoroidów ani szczeliny nie mam. Mogłoby…
- od roku brałam tabletki vibin mini. Miesiąc temu niestety skończyło mi sie opakowanie i miałam miesiac przerwy bez tabletek. Ponieważ nie dostałam w tym czasie okresu, wzięłam kolejna tabletkę, w dniu który przypadałby na wzięcie 1 tabletki, gdybym nie miała przerwy. Minął ponad tydzień i w trakcie…
- Prosze o analize bad. 6 mies dziecka. Hematokryt 33% neutrofile 1,17 limfocyty 10.02 ciezar wlasciwy moczu 1.005 pozostale pozycje w normie
- Co oznacza wynik badania TK: w dolnej części przedniego dołu czaszki bardziej po stronie lewej widoczny hipodensyjny obszar o wymiarach 3,8x1,5x1,1 cm odpowiadający bliźnie w strukturach mózgowia. Poza tym zmian o charakterze ogniskowym w strukturach mózgowia nie uwidoczniono. Jestem po kraniotomii…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.