Hashimoto, depresja
Witam. Mam 24 lata i jestem kobietą Moja przygoda z endokrynologiem zaczęła się gdy jedno badanie TSH wyszło 0,026 (wartość ref. 0,27 - 4,2) a drugie po 2 miesiącach 2,54 (wartość ref. 0,27-4,2), przy pierwszym badaniu FT4 wynosiło 15,2 (wartość ref. 12-22) przy drugim nie było zlecone. Zostało też zlecone badanie anty-TPO wynik to 109 (wartość ref. 0-35). Po tym badaniu lekarz rodzinny skierował mnie do specjalisty. Endokrynolog wykonał badanie P/c. p. receptorom TSH (TRAb) wynik na poziomie 0,47 - ujemny. Następnie po 3 miesiącach TSH - 2,76 (wartość ref. 0,358-3,740) FT3 - 3,89 (wartość ref. 2,18-3,98 ) FT4 - 1,09 (wartość ref. 0,76-1,46). Na koniec w listopadzie endokrynolog wykonał USG tarczycy które nic nie wykazało. W rozmowie z nim dowiedziałam się, że wszystko jest w porządku jedynie jeśli planowałabym ciąże to trzeba się zgłosić, żeby obniżyć poziom TSH. Na koniec rzucił hasło, że to pewnie Hashimoto i mnie pożegnał. Zastanawiam się czy faktyczne jestem zdrowa? Czasami czuje taki bardzo lekki ból umiejscowiony po środku szyi, może nawet nie jest to ból, tylko nieprzyjemne uczucie. Wydaje mi się, że mam też stany depresyjne. Czasami myślę o śmierci. Nie wiem czy łączyć to wszystko w jedno. Proszę o jakieś wskazówki. Pozdrawiam.
1 odpowiedź
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

