Ginekolog powiedział mi, że mam nadżerkę i nie należy nic z nią robić pod warunkiem, że wynik cytolo

Ginekolog powiedział mi, że mam nadżerkę i nie należy nic z nią robić pod warunkiem, że wynik cytologii będzie prawidłowy. Problem w tym, że mam nawracające infekcje i jak dotąd nigdy nie dało się u mnie wykonać cytologii (za każdym razem ginekolodzy mówią mi, że od zakończenia leczenia musi minąć kilka dni, potem zgłaszam się na wizytę i mówię, że dalej mam objawy, więc stwierdzają, że nie ma sensu pobierać cytologii i pobierają tylko posiew/od razu zapisują leczenie i tak w kółko, od kilku dobrych lat). Czy nadżerka może mieć związek z nawracającymi infekcjami? Co mogłabym zrobić w tej sytuacji, czy są jakieś poradnie, które zajmują się leczeniem takich "beznadziejnych przypadków"? Nie ukrywam, że jestem zmęczona bezskutecznym leczeniem, na które wydaję dużo pieniędzy a które nic nie pomaga. Mieszkam w Warszawie.

1 odpowiedź


Po pierwsze należy zgłosić sie do ginekologa od razu po kuracji celem pobrania cytologii. Najlepiej znalezc jednego ginekologa z jednym podejściem do leczenia i dalszej diagnostyki. Być moze trafia Pani do rożnych ginekologów z innymi koncepcjami leczenia i z tego powodu nie ma Pani pobranej cytologii. Wracając do Pani pytania o to czy nadżerki moze wywoływać stany zapalne- tak - zdarza sie ze nadżerka zwiększa predyspozycje do infekcji pochwy. Mozna po pobraniu cytologii poszerzyć diagnostykę i wykonać badanie kolposkopowe. Wszytsko zalezy od wyglądu szyjki i wskazań. Pozdrawiam serdecznie

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.