Endoproteza powikłana
W 1982 roku miałam wszczepiona endoproteze typ Weller. Miałam wtedy 31 lat. W 1991r stwierdzono obluzowanie, wykonano wymianę na ten sam typ. Doszło do zwichniecia, po dwóch miesiącach wymieniono trzpień i było dobrze. Po 19 latach lekarz stwierdził że trzeba wymienić endoproteze. W 2010 wyjeto panewke Weller, wszczepiono kosz Schell. Doszło do powikłań srodoperacyjnych: złamania kości kulszowej, łonowej i porażenia nerwów kulszowego i udowego. Wykonano mobilizacje nerwu z średnim efektem. Niestety doszło do kolejnych powikłań tj. infekcji w miejscu odprysku kolca kości biodrowej. W 2013 r wyjęto kosz Schell założono panewke Plasma Cup. Cały czas od 2010 r były podwyższone parametry zapalne. Blizna była zaczerwienieniona, gorąca. Od trzech miesięcy otwiera się przetoka. Obecnie bez wysieku. Ale już puchnie. Lekarz twierdzi że trzeba wymienić trzpień bo wykrusza się klej i powoduje odczyn zapalny. Noga nie boli. Utrzymuje się niedowlad nerwu strzalkowego. Jestem zrozpaczona i bezsilna. W szpitalu od 2010 r byłam 13 razy. Zawsze w tym samym. Nie wiem czy powinnam znowu w tym szpitalu się poddać operacji. Proszę o pomoc.
1 odpowiedź
Dzień dobry! Trudno wypowiadać się bez oceny osobistej. Postępowanie zależy od postawionych celów leczenia. Najczęściej w przypadku infekcyjnego obluzowania endoprotezy stawu biodrowego - a można myśleć, że tak jest wg Pani opisu - dąży się do maksymalnego zminimalizowania objawów zakażenia lub jego pełnego wyleczenia zainfekowanej kości i tkanek miękkich okołostawowych (o ile to jest w pełni możliwe). Podstawową metodą jest postępowanie dwuetapowe: Etap 1. Usunięcie endoprotezy, dokładne oszczyszczenie miejsca po endoprotezie, implantacja tzw. spacera - czyli implantu czasowego, który uwalnia antybiotyk Etap 2. Implantacja właściwej endoprotezy rewizyjnej Zdarza się także, że zakażenie jest niemożliwe do wyleczenia ze względu na jego rozległość, agresywność bakterii lub osłabienie układu odpornościowego pacjenta. Wtedy pozostają do wyboru 2 strategie: pozostawienie implantu i "wyciszanie" zakażenia z użyciem przewlekłej antybiotykoterapii doustnej (metoda mocno obciążająca organizm) lub usunięcie endoprotezy i pozostawienie tzw. biodra wiszącego - czyli de facto usunięcie stawu. Chodzednie wtedy jest możliwe, ale znacznie utrudnione ze względu na skrócenie kończyny oraz osłabienie siły mięśniowej. Ruchomość takiego stawu jest prawidłowa. Stosowane jest zaopatrzenie ortopedyczne: obuwie oraz kule do chodzenia. Należy pamiętać, że operuje się człowieka, a nie endoprotezę. Powodzenie leczenia operacyjnego zależy od wielu czynników, a decyzje powinny zostać omówione z Panią podczas osobistego spotkania - być może po konsylium lekarskim. Pozdrawiam, Piotr Staszczuk
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

