Emocje powodem napadów epilepsji.
Sprawa dotyczy mojego syna (wiek obecnie 24 lata pod kontrolą neurologa - przyjmuje leki). Pierwsze niepokojące objawy diagnozowane jako bóle mięśni przykręgosłupowych, barku i kończyny górnej prawej nastąpiły 8 lat temu, po czym przez 7 lat był spokój. Obecnie już zdiagnozowane napady epilepsji (na szczęście rzadkie, w ciągu ostatnich półtora roku 4 razy). Wydaje mi się, że większe emocje (wyróżnienie, nowe wyzwania, albo gdy coś nie układa się pomyślnie były to obrona pracy dyplomowej, wyjazd służbowy za granicę, przeciągająca się dostawa zamówionego towaru) powodują ataki. Czy to możliwe czy tak mi się wydaje? Jak można nad tym zapanować by te ataki ustąpiły. Pozdrawiam
1 odpowiedź
Witam, niestety stres powoduje reakcje organizmu, a w przypadku syna ataki epilepsji. Sugeruje dwia rodzaje działania: regularny wysiłek fizyczny plus odpowiednia dieta oraz silne relaksację plus terapia związana z instalacja dystansu do sytuacji stresogennych. Pozdrawiam
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

