Dzień dobry, podczas pobytu w Atenach pogłaskałam po ogonie bezdomnego kota. Kot mnie nie ugryzł ani

Dzień dobry, podczas pobytu w Atenach pogłaskałam po ogonie bezdomnego kota. Kot mnie nie ugryzł ani nie zadrapał, nie zauważyłam też śliny na sierści, futerko było suche. W chwili kontaktu nie miałam żadnych otwartych ran na dłoniach. Kot zachowywał się przyjaźnie, podchodził i ocierał się. Około 20 minut później gdy już wracałam do domu, mogłam przypadkowo podrapać się po plecach i spowodować niewielką rankę. Nie miałam wtedy umytych ani zdezynfekowanych rąk. Po około godzinie od kontaktu z kotem umyłam się pod prysznicem z użyciem mydła. Czy w takiej sytuacji istnieje jakiekolwiek ryzyko wścieklizny lub innej choroby, bądź wskazania do profilaktyki poekspozycyjnej?

0 odpowiedzi


Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.