Dzień dobry, Pisze do Państwa ponieważ już za bardzo nie wiem co robić. Otóż od 2018 roku zmagam
Dzień dobry, Pisze do Państwa ponieważ już za bardzo nie wiem co robić. Otóż od 2018 roku zmagam się z pewnym problemem. Zaczęło się od bakteryjnejgo zapalenia moczu - bakteria - Klebsiella pneumoniae na nią wybrałam jak to Pani urolog stwierdziła wszystkie dostępne antybiotyki na rynku farmaceutycznym łącznie 11, aż do sierpnia 2019 - Trimesan po tym antybiotyku bakteria ustąpiła ale od pewnego czasu od roku jeszcze 2019 aż do dziś 2023 cały czas mam bakterie - Escherichia Coli na to również brałam różne specyfiki, które niestety nie przyniosły porządanego efektu m. in Bispetol, Monural, Furaginę, Cipropol, Uro Vaxom (niestety na to mam uczulenie) za każdym razem gdy robiłam posiew ta bakteria wychodzi. Mój główny problem polega na tym że od kwietnia 2018 aż po dzisiejszy dzień piecze mnie podczas mikcji ale muszę zaznaczyć że tylko na początku mikcji później już jest normalnie. Jak już wspomniałam byłam już u wielu specjalistów urologa, nefrologia, ginekologia, uroginekologa, również sięgnęłam opini psychiatry, ale każdy lekarz dosłownie rozkładał ręce nad moim przypadkiem. Badania krwi miałam w porządku, tomografia układu moczowego i jamy brzusznej z kontrastem też jest w porządku . Bardzo bym prosiła o poradę w tej sytuacji co mam dalej robić? Czy poszerzyć diagnostykę? Bądź jeśli ktoś z Państwa wiedziałby co może mi dolegać to bardzo proszę o pomoc. Nie ukrywam że jest to dla mnie bardzo uciążliwy i krępujący problem z którym ciężko mi się już zmagać. Za wszelkie chęci pomocy / porady serdecznie dziękuję Pozdrawiam Kobieta lat 30
1 odpowiedź
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

