Dzień dobry, od czterech lat borykam się z trądzikiem. Stosowałam wiele maści i antybiotyków (m.in

Dzień dobry, od czterech lat borykam się z trądzikiem. Stosowałam wiele maści i antybiotyków (m.in. Benzacne, Acnatac, Epiduo, Tetralysal, Clindacne, Unidox). Mam też problemy hormonalne (wysoka prolaktyna (wykluczony jest gruczolak)) , które leczę Bromergonem i Cyclodynonem. Przez miesiąc brałam antykoncepcję hormonalną (Vines), lecz musiałam przerwać leczenie przez wzrost D-dimerów. Obecnie cera jest w lepszym stanie niż kiedyś, lecz cały czas pojawiają się jednak nowe zmiany zapalne. Mam też skłonności do tworzenia się długotrwałych blizn, więc efekt odbytych przeze mnie w ostatnim czasie zabiegów laserowych pogarsza się z każdym nowym wypryskiem. Chciałabym zatem kontynuować leczenie. Mój dermatolog zaproponował mi dwie opcje i nie wiem na którą się zdecydować. Mogę albo przyjmować Tetralysal, który brałam już wcześniej, lecz tym razem kuracja tym antybiotykiem miałaby trwać o wiele dłużej, bo do 6 miesięcy. Mogę też zdecydować się na Izotek, którym mój dermatolog leczy ok. roku, w tym również przez okres miesięcy letnich. Która z powyższych opcji wydaje się Państwu mniej inwazyjna? Z góry dziękuję za odpowiedź.

1 odpowiedź


W przypadku trądziku z tendencją do bliznowacenia, izotretinoina będzie zdecydowanie lepszym rozwiązaniem, ponieważ Tetralysal nie zapobiega temu procesowi, a jedynie może czasowo zmniejszyć ilość zmian zapalnych. Zdecydowanie odradzam stosowanie laseroterapii póki trądzik jest aktywny, ponieważ może ona nasilać bliznowacenie. Z wyrazami szacunku, dr n. med. Paweł Pietkiewicz, FEBDV

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.