Dzień dobry. Może ktoś z Państwa rozwieje moje wątpliwości. Otóż chyba wmówiłem sobie tak zwane śnie

Dzień dobry. Może ktoś z Państwa rozwieje moje wątpliwości. Otóż chyba wmówiłem sobie tak zwane śnieżenie wzrokowe, ale nie jestem pewien. Otóż kiedy patrzę z pewnej odległości na niebo czy to za dnia czy w nocy, albo gdy patrzę na większe połacie w pomieszczeniu (np ściana, sufit) to zauważam delikatnie śnieżenie obrazu (takie miliony mieniących się kropek w całym polu widzenia). Na dworzu, czy patrząc w ekran telefonu tego nie ma. Nie ma również tego gdy skupiam wzrok na konkretnym przedmiocie albo patrzę z bliska na przedmiot. Czy to śnieżenie optyczne czy po prostu mój wzrok zbyt dokładnie zauważa jak działają te jego pręciki i czopki. Dodam, że w ciemności również mam taki efekt wizualny. Pytałem kilku osób z rodziny i również widzą to co ja. Byłem u okulisty (mam astygmatyzm, na lewym oku większy niż na prawym, dno oka i OCT w porzadku).

1 odpowiedź


Jeśli w wykonanych wspomnianych badach (dno oka i OCT) nie ma nic niepokojącego, można poszerzyć diagnostykę o badanie USG oraz pola widzenia - zwykle dostępne w poradniach przy oddziałach okulistycznych, po ich wykonaniu pozostaje ewentualnie dalsza diagnostyka elektrofizjologiczna celem oceny funkcjonowania przewodnictwa w siatkówce i nerwie wzrokowym.

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.