Dzień dobry, Moje dziecko od kilku lat choruje na anginy, wywołane przez paciorkowce. W ostatnim rok

Dzień dobry, Moje dziecko od kilku lat choruje na anginy, wywołane przez paciorkowce. W ostatnim roku, brało nawet kilkukrotnie prewencyjnie antybiotyk, następnie powtarzaliśmy badania, aby kontrolowac parametr ASO. po 3 miesiącach od zakończenia antybiotykoterapii, wyszedł w normie. 5 tygodni temu, dziecko złapało grypę lub innego podobnego wirusa, po czym nie mogło się doleczyć. Pojawiała się temperaturka, do 38,3, która wahała się w trakcie dnia. Wskażnik CRP był na poziomie 90 j. Po zastosowaniu antybiotyku, nie unormował się, przez co dziecko zostało skierowane na oddział pediatrii. Tam leczono je kolejnymi dwoma antybiotykami, które również nie wpłynęły na poprawę stanu zdrowia. Wówczas stwierdzono również wskażnik ASO na poziomie 4600 j we krwi, w wymazach z nosa i gardła nie. Następnie przebadano dziecko pod wszystkimi kątami (Tk, RM, szpik, krew, mocz stolec), skoncultowano ze specjalistami, nie stwierdzając żadnych zmian wpływających na utrzymujący się stan zapalny (CRP wciąż w tej samej wysokości, inne parametry krwi 'dobre'). Lekarze stwierdzili, że dziecko zostanie wypisane do domu, mamy wyciąć migdały i rozpocząć terapię w poradni reumatoidalnej. Dziecko, wchodząc do szpitala miało temperaturę ciała do 38,3 (skoki), obecnie ma do 37,7 (skoki), CRP jak było wysokie, tak jest. Co jakiś czas dziecko słabnie i tuli się pod kołderką. Wtedy podajemy ibuprofen, który pozwala mu wrócić do normalnego funkcjonowania, co z resztą lekarz nakazał praktykować. Czy to tyle, czy na prawdę lekarze zrobili wszystko, żeby pomóc mojemu dziecku? Czy nie ma możliwości, żeby postawić je na nogi, a wtedy zacząć walkę z paciorkowcem, który je wyniszcza? Moim oczekiwaniem w stronę lekarzy, było wypisanie do domu dziecka, któremu się poprawia, a nie w stanie poprzednim...

1 odpowiedź


Problemem jest obecność paciorkowca i jego szkodliwe działanie na dziecko. Bakterie siedzą w migdałkach i to w dużej liczbie- wskazuje na to wartość ASO 4600j. To bardzo wysoki poziom Antystreptolizyn- czyli przeciwciał, które są skierowane na paciorkowce, ale niestety potrafią oddziaływać niszcząco również na tkanki gospodarza, powodując gorączkę reumatyczną. Dziecko powinno trafić do laryngologów i mieć wykonane wycięcie migdałków w trybie pilnym. Bez tego trudno będzie "postawić na nogi" małego pacjenta,

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.