Dzień dobry. Moj maz mial w grudniu 2020 roku robiona fundoplikacje sposobem Nissena. Powod, przepuk

Dzień dobry. Moj maz mial w grudniu 2020 roku robiona fundoplikacje sposobem Nissena. Powod, przepuklina rozworu przelykowego. Po 3 miesiacach zaczely się wymioty, dlugo szukano przyczyny, wyszla kaskada i slabe oproznianie zoladka, bral leki, az w koncu w rtg przelyku wyszlo ze dodatkowo w zoladku jest coś w stylu kieszonki do której wpada jedzenie i do powoduje różne dolegliwpsci. Miesiac temu mial kolejna operacje, chirurg czesciowo poluzowal mankiet na przelyku, na 270 stopni. I znowu jest to samo. Maz jest zalamany. Chirurg mowi ze nie miał takiej sytuacji, twierdzi że ewentualnie mozna zdjac cala fundoplikacje i częściowo zrobic resekcje zoladka wycinajac ta kieszonkę. Ale nie ma pewności, nie robił tego. Czy ktos mial taki przypadek, co można doradzić?

1 odpowiedź


Dzień dobry. Poza rtg przełyku warto by wykonać tomografie jamy brzusznej i może klatki piersiowej. Myśle że wskazane byłoby też badanie radiologiczne przełyku z kontrastem podanym doustnie. Pozdrawiam

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.