Dzień dobry, mam pytanie odnośnie przerośniętego mięśnia żwacza z jednej strony a mianowicie byłem j
Dzień dobry, mam pytanie odnośnie przerośniętego mięśnia żwacza z jednej strony a mianowicie byłem jakiś czas temu na USG i wyszło że mam z jednej strony większy o 3-4mm i zastanawiam się czy wstrzyknięcie toksyny coś by dało? zaznaczę że nie mam problemu z bruksizmem.
2 odpowiedzi
Po dłuższym okresie (być może nawet kilkunastu miesięcy) leczenia z użyciem toksyny, można oczekiwać zmniejszenia grubości mięśnia.
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Dzień dobry, tak, w takiej sytuacji stosujemy preparaty toksyny botulinowej — asymetria mięśni żwaczy jest jednym ze wskazań do jej podania i brak bruksizmu tego nie wyklucza. Toksyna, osłabiając czasowo pracę mięśnia, prowadzi stopniowo do zmniejszenia jego objętości. Muszę jednak uczciwie zaznaczyć dwie rzeczy. Po pierwsze — nigdy nie mamy 100% pewności, że uzyskamy idealnie symetryczną wielkość mięśnia względem strony przeciwnej. Celem zabiegu jest wyraźne zmniejszenie asymetrii, ale efekt zależy od indywidualnej odpowiedzi mięśnia na preparat. Po drugie — pojedyncze podanie zwykle nie wystarczy. Aby doprowadzić do trwalszej atrofii mięśnia, wskazane jest kilka serii iniekcji w odstępach czasowych, ponieważ efekt działania toksyny jest odwracalny i mięsień po jednym zabiegu wraca do wyjściowej objętości. Różnica 3–4 mm w USG jest stosunkowo niewielka, dlatego decyzję o leczeniu warto podjąć po badaniu klinicznym — ocenie, czy asymetria jest widoczna w rysach twarzy i czy rzeczywiście wynika z przerostu żwacza, a nie np. z budowy kości. Zapraszam na konsultację z wynikiem USG — wtedy będzie można konkretnie omówić dawkę, liczbę serii i realny do osiągnięcia efekt.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

