Dzień dobry, mam pytanie odnośnie alkoholu, jaka jest ilość alkoholu/częstotliwość picia "w miarę" b

Mam pytanie odnośnie alkoholu, jaka jest ilość alkoholu/częstotliwość picia "w miarę" bezpieczna dla naszego organizmu? Rozumiem, że abstynencja jest najlepsza dla naszego organizmu, ale czasami pojawia się okazja do wypicia, czy to weekend czy wyjazd na wczasy. Czytałem różne artykuły i każdy mówi co innego, natrafiłem na taki jeden, który mówi, że już nawet jedno piwo może spowodować jakieś powikłania. Czy jest jakiś bardzo dobry sposób w jaki traktować alkohol? Jak nie przedobrzyć? Serdecznie Pozdrawiam

2 odpowiedzi


Problem w tym, że uczą nas, że cała wiedza i mądrość jest na zewnątrz nas. Nie uczą słuchać swojego ciała, siebie, swojej intuicji. Każdy człowiek jest inny. Jeden czuje się źle po wypiciu kieliszka wina, inny czuje się dobrze po wypiciu całej butelki i nie ma nawet kaca. Jeden pije litrami mleko całe życie, inny ma duże pogorszenie nawet po łyku mleka. Trzeba poznać siebie, swoje ciało, co mogę i w jakich ilościach. Ludzie pili alkohol od początku do końca każdej cywilizacji, nie sądzę, aby alkohol był odpowiedzialny za ich upadek (z wyłączeniem może Rzymu, ale tu podejrzewa się szkodliwość nie tyle samego alkoholu, ile naczyń ołowianych, w których go przechowywali). Pozdrawiam serdecznie

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Trzeba ocenić (co nie jest łatwe) czy to zakłóca normalne życie i czy grafik dnia nie jest aby podporządkowany myśli: KIEDY W KOŃCU BĘDĘ SIĘ MÓGŁ NAPIĆ. Tak jak dziecko w szkole czekające na koniec lekcji. Regularne picie bez przerw, lub ciągi które trudno przerwać, to już alarmowa sytuacja. Często mamy też do czynienia, z przewrażliwieniem bliskich, którzy w przeszłości cierpieli z tego powodu np. pijący rodzice. Warto pomyśleć o ich uczuciach. Przyjmuje się, że kieliszek ( 150 ml) wina czerwonego do posiłku daje pewne korzyści zdrowotne, większe dawki już nie. Zdrowy rozsądek najlepszym doradcą. Ukłony.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.