Dzień dobry. Mam 42 lata i bardzo obfite miesiączki (zazwyczaj 9-10 dni z czego w drugim i trzecim d

Dzień dobry. Mam 42 lata i bardzo obfite miesiączki (zazwyczaj 9-10 dni z czego w drugim i trzecim dniu okres jest tak silny, że mimo tego ,że zakładam pieluchomajtki o bardzo wysokiej chłonności , umożliwia mi normalne funkcjonowanie ). Mam mięśniaka macicy i przyjmuję na stałe leki przeciwzakrzepowe z powodu sztucznej zastawki aortalnej. Byłam z problemem u kilku lekarzy - niestety ze względu na serce i możliwe powikłania, wszędzie odmawia się mi pomocy. A ja już nie dość, że nie radzę sobie fizycznie z takimi okresami (bardzo mnie wyczerpują, od kilku lat non stop łykam żelazo) to bardzo źle znoszę je psychicznie (czasami mam ochotę skończyć ze sobą , żeby już nie musieć się tak męczyć). Chcę się pozbyć okresu raz na zawsze - za wszelką cenę. Czy jest dla mnie jakiś ratunek?

1 odpowiedź


Dzień dobry, Bardzo mi przykro, że doświadcza Pani takich trudności i rozumiem, jak bardzo te obfite miesiączki wpływają na Pani życie fizyczne i psychiczne. Obfite krwawienia przy istniejącym mięśniaku macicy i konieczności stosowania leków przeciwzakrzepowych rzeczywiście stanowią trudne wyzwanie terapeutyczne, ale istnieją możliwości, które warto rozważyć. Proszę jak najszybciej skonsultować się z ginekologiem, który ma doświadczenie w prowadzeniu pacjentek z powikłaniami kardiologicznymi. Konieczna może być dokładna ocena przyczyny tak obfitych miesiączek, w tym badanie USG i ewentualnie histeroskopia, aby ocenić dokładnie lokalizację i rozmiar mięśniaka oraz stan endometrium. W przypadku mięśniaka można rozważyć mniej inwazyjne metody leczenia, takie jak embolizacja tętnic macicznych lub leczenie farmakologiczne zmniejszające krwawienia (np. leki hormonalne, które nie kolidują z terapią przeciwzakrzepową). Jeśli chodzi o trwałe rozwiązanie, usunięcie macicy (histerektomia) może być ostateczną opcją, szczególnie jeśli inne metody okażą się nieskuteczne. Decyzja o zabiegu musi być jednak podjęta wspólnie z ginekologiem i kardiologiem, aby zminimalizować ryzyko powikłań związanych z Pani chorobą serca. Niech Pani wie, że jest dla Pani ratunek, ale wymaga to współpracy specjalistów z różnych dziedzin, którzy uwzględnią zarówno Pani problemy ginekologiczne, jak i kardiologiczne. Proszę nie zwlekać z ponowną wizytą u ginekologa i otwarcie mówić o tym, jak bardzo ta sytuacja wpływa na Pani zdrowie psychiczne. Pozdrawiam serdecznie i życzę siły, dr n. med. Łukasz Blukacz

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.

  • • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.

  • • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.

  • • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.

  • • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.

  • • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.