Dzień dobry, Mam 33 lata, jestem mamą 1,5 rocznego szkraba. Od kilki dni męczyły mnie bóle szyi, b
Mam 33 lata, jestem mamą 1,5 rocznego szkraba. Od kilki dni męczyły mnie bóle szyi, byłam przekonana. że to od niewłaściwej postawy, karmię piersią więc broda ciągle w dole, plecy zgarbione. Kilka dni temu "strzyknęło mnie w szyi", jednak posmarowałam maścią i przeszło, niestety zaraz po tym, prawie codziennie mam lekkie uczucie zatkanego ucha, mrowienie prawego policzka, prawej dłoni i prawej stopy. Fizjoterapeuta stwierdził, że mam strasznie pospinane mięśnie na plecach i w karku. Jednak ja wyczytałam, że tak objawia się stwardnienie rozsiane i nie jestem w stanie teraz żyć, strach mnie paraliżuje, boje się isc do lekarza, nie mogę normalnie funkcjonować. Czy to może być to?
2 odpowiedzi
Witam, Pani objawy wymagają pilnej konsultacji neurologicznej. Stwardnienie rozsiane atakuje losowo części układu nerwowego- u Pani objawy zlokalizowane są po prawej stronie. Proszę dać szanse specjaliście i udać się bez zbędnej zwłoki do neurologa. Pozdrawiam, Dominik Zakrzewski
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Szanowna Pani bez paniki....pisze Pani że coś strzyknęło, do tego ma Pani małe dziecko za którym nalata się Pani. Bez paniki bo po tym co Pani pisze i pyta- tak NIE WYKRYWA się stwardnienia rozsianego. Zaś pospinane mięśnie pleców to tu przyczyn jest setki choćby stresy, praca, złe leżenie lub siedzenie, szybki tryb życia, różne choroby z ortopedii itd. Pozdrawiam.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

