Dzień dobry, Mam 23 lata i od pięciu lat zmagam się z problemem w odcinku szyjnym. Stworzyła mi się

Dzień dobry, Mam 23 lata i od pięciu lat zmagam się z problemem w odcinku szyjnym. Stworzyła mi się już pewien czas temu "kluska" złożona z mięśni nadgrzebieniowego, dźwigacza łopatki i kapturowego (stwierdzone przez ortopedę). Ból jest coraz większy. Opisałabym jako palenie, mrówki i igły. Ciężko już jeździć autem i siedzieć przy biurku. Dziś odebrałam wyniki z rezonansu magnetycznego odcinka szyjnego: Nieznaczne obniżenie sygnału tarczy międzykręgowej na poziomie C5-C6 w sekwencjach T2 zależnych, świadcząca o jej początkowych zmianach degeneracyjnych. Na poziomie C6-C7 widoczna jest niewielka centralna protruzja tarczy międzykręgowej, powodująca zmniejszenie rezerwy płynowej przedrdzeniowej i niewielką modelację brzusznej powierzchni rdzenia kręgowego. W zakresie kręgosłupa szyjnego nie stwierdza się cech ucisku nerwów rdzeniowych. Wysokość trzonów kręgowych prawidłowa. Sygnał szpiku kostnego w zobrazowanym odcinku kręgosłupa w granicach normy. Bardzo proszę o radę jak to najlepiej leczyć. Można stosować póki co maści rozgrzewające? Lekarz ortopeda czy neurolog? Z góry bardzo dziękuję

0 odpowiedzi


Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.