Dzień dobry, mam 22 lata. Od kiedy pamiętam, czyli od co najmniej 7-8 lat, mam problem z przewlekle

Dzień dobry, mam 22 lata. Od kiedy pamiętam, czyli od co najmniej 7-8 lat, mam problem z przewlekle zatkanymi zatokami. Są one "zatkane" katarem raz rzadziej (głównie w ciepłą porę roku i gdy rośliny nie pylą) a raz częściej (głównie w zimę i w wiosenny okres pylenia roślin), natomiast wspólnym mianownikiem jest to, że tak czy inaczej nie jestem w stanie zrobić głębokiego wdechu i wydechu nosem bo najzwyczajniej powietrze przez katar nie dochodzi albo dochodzi go mało. Staram się nie oddychać ustami ale nieraz jest to jedyna alternatywa na zatkany nos. Cierpię na tym chociażby przez to, że aktywność sportowa czy ćwiczenia oddechowe są dla mnie albo utrudnione albo niemożliwe do wykonania. Spanie w nocy również potrafi być uciążliwe ze względu na często budzenie się z powodu braku możliwości oddychania nosem przez katar (również oddychanie przez usta możę nie być wystarczające). Staram się cały czas czyścić nos i nie stosować kropli do nosa. Oprócz tej przypadłości mam również stale nieco powiększony prawy węzeł chłonny szyjny (przy żuchwie), który podczas intensywnego wysiłku (czyli zwiększonego przepływu krwi w tej okolicy) boli. Jestem uczulony na m.in sierści zwierząt, roztocza i pleśń. Mam także krzywą przegrodę nosową. Próbowałem z tym walczyć i udałem się do specjalisty, natomiast jedyne co lekarz laryngolog stwierdził, że to wina uczuleń i mam brać tabletki na uczulenia i płukać zatoki. Zastosowałem się do zaleceń ale zadowalających efektów nie otrzymałem. Udałem się również na zbadanie tych węzłów badaniem USG ale lekarz radiolog stwierdził, że powiększenie może być po dawnej infekcji i nie widzi żadnych niepokojących zmian.

1 odpowiedź


Przyjedź

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.