Dieta przy raku i witaminy z grupy B

Dzień dobry. Moja mama lecząca się na raka usłyszała od onkologa opinię, że powinna unikać witamin z grupy B, zwłaszcza B12. Była dość zaaferowana, więc nie pamięta dokładnie szczegółów tej rozmowy. Chciałbym usłyszeć inne opinie, po pierwsze czy to prawda, a jeśli tak to jaką powinniśmy przyjąć postawę,czy unikać pokarmów w których występują? Co z mięsem i jajkami w których występują duże ilości tych witamin. Czy mama powinna zażywać magnes bez witaminy B6? Jeśli nasuwają się państwu jakieś istotne wskazówki dietetyczne przy raku będę wdzięczny za każdą wskazówkę. Pozdrawiam

5 odpowiedzi


Szanowna Pani Na ten temat usłyszy Pani bardzo wiele opinii. Moim zdaniem nie należy zbytnio demonizować problemu. Za mało mam informacji: gdzie zlokalizowana choroba, w jakim stopniu zaawansowania, jak leczona, jakie są wyniki leczenia aby wypowiadać się o stosownym sposobie odżywiania. Jedynie lekarz prowadzący posiada taką wiedzę i powinien wyczerpująco wypowiedzieć się na ten temat. Ogólnie mówiąc nie czynił bym jakichkolwiek drastycznych ograniczeń dietetycznych jedynie z powodu zawartości w pożywieniu witamin z grupy B. Są one niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu.

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Jaki rak występuje u mamy ,czy mama zakończyła leczenie , czy jest w trakcie? Konsultacje onkologiczne dotyczą danego pacjenta , a nie raków ogólnie. Każdy ma swoje zalecenia.Proszę o więcej informacji o mamy chorobie.


Dieta urozmaicona,wysokobiałkowa.Nie stosować wit.B12 extra w injekcjach


Szanowny Panie, Sprawa jest dość złożona. Generalnie nie ma przeciwwskazań do diety bogatej w witaminy (z dużą zawartością warzyw i owoców) - jest to optymalny sposób odżywiania zarówno dla osób zdrowych, jak i chorych. Witaminy w formie preparatów farmaceutycznych to nieco inna sprawa. Tabletki mogą zawierać wiele substancji pomocniczych. Zawartość farmaceutyków może również obejmować jedynie pewne formy witamin (naturalnie związki chemiczne występują w różnych izoformach), a ich przyjmowanie może prowadzić do zaburzenia równowagi tych form. To z kolei może powodować zaburzenia przemiany materii, zwłaszcza w zakresie reakcji oksydacji i redukcji, i w szczególnych sytuacjach uszkadzać mechanizmy związane z niszczeniem komórek nowotworowych. Preparaty te mogą również wchodzić w interakcje z lekami cytostatycznymi (w trakcie chemioterapii). Innymi słowy, nie przeceniałbym roli witamin w procesie powstawania czy leczenia raka. Jako jeden z elementów środowiskowych, witaminy mogą mieć wpływ na niektóre procesy związane z biologią nowotworu. Rozsądna, zdywersyfikowana dieta (zawierająca również mięso i jajka!) i niewielkie ilości "sztucznych" witamin przyjmowane z innych przyczyn nie są czynnikami ryzyka niepowodzenia leczenia przeciwnowotworowego, o ile nie wchodzą w wyraźne interakcje z aktualnie stosowaną chemioterapią. Z poważaniem, dr n.med. Michał Lewandowicz


Witam, w chorobach nowotworowych zaleca się dietę praktycznie taką samą jak w chorobach ukł. krążenia, oczywiście są wyjątki. Czasem pacjenci otrzymują szczególne zalecenia dietetyczne, np. ze względu na rodzaj leku który otrzymują i jego metabolizm (np. niektóre cytostatyki i leki celowane nie mogą być kojarzone z grejpfrutem). W czasie chemioterapii zaleca się posiłki lekkostrawne z ostrożnym spożywaniem produktów mlecznych, surowych owoców i warzyw - mogą przyczyniać się, nasilać biegunkę. Co do witamin, chodzi o to, aby w czasie chemioterapii (o ile nie ma jakichś szczególnych wskazań, bo np. do leku o nazwie pemetreksed wręcz obligatoryjnie pacjent musi otrzymywać witaminę B12!) nie stosować witaminowych suplementów, "bomb" witaminowych. Chemioterapią wywołujemy efekt oksydacyjny - tak m.in. umiera komórka nowotworowa, witaminy to antyoksydanty, tak więc poniekąd "psują" ten efekt, który dla nas jest pożądany w walce z chorobą. Każda suplementacja - witamin, magnezu, wapnia, potasu, żelaza itd. - musi być medycznie uzasadniona. Nie stosuje się tych preparatów profilaktycznie, na zapas. Polecam po prostu racjonalne odżywianie. Organizm na pewno da znać, ze czegoś nie toleruje...

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.