Czy umiem żyć w społeczeństwie?

Pani Doktor, alkohol (może alkoholizm), całkowity brak umiejętności zawiązania bliższej znajomości (potrafię albo oszukiwać, wykorzystywać ludzi, kłamać albo nie nawiązywać znajomości wcale - to najchętniej), brak partnerki (po 9-cio letnim związku i rozstaniu rok temu nie umiem dojść do siebie), brak seksu (od roku) i co gorsza... totalny brak zainteresowania tym tematem. Do tego brak apetytu (chudnę szybciej niż zarabiam na ciuchy), kompleks wyglądu, większość czasu spędzam w domu na marnowaniu życia grając w gry albo czytaniu gazet... Kiedyś żyłem "normalnie". Jak do tego wrócić?!?!? Czy naprawdę rodzinne skłonności do uzależnień zrobiły ze mnie kogoś, kto nie potrafi żyć w społeczeństwie?

2 odpowiedzi


Dzień dobry. Niewątpliwie jest Pan teraz w poważnym kryzysie, stąd tak zrozpaczone wnioski na swój temat. Zachęcam do rozmowy, a pewnie i konkretnej pracy ze specjalistą nad zrozumieniem i zmianą siebie. Warto zacząć od diagnozy uzależnienia. Pozdrawiam serdecznie!

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Dzień dobry, rodzinne skłonności to jeden z predyktorów nadużywania alkoholu jednak nie jedyny. Kłamstwa, oszustwa, wykorzystywanie ludzi i mówienie im tego co chcą usłyszeć jest częstą praktyką ludzi uzależnionych zwłaszcza kiedy mają potrzebę np wypicia. Jednak w tym wszystkim tkwi Pan i Pańska chęć zmiany, która będzie się wiązała z pracą nad sobą. Proponuję znaleźć ośrodek leczenia uzależnień a po pobycie kontynuować terapię w grupie AA i indywidualnie. Pozdrawiam ES

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.