Czy to już depresja?
Dzień dobry. Od dwóch lat z chwilową przerwą zmagam się ze złym samopoczuciem. Zaczęło się od choroby z której nie umiałam się pozbierać, strach, że umrę przed Komunią swojego syna, w końcu zwolnienie się z pracy, bo często chorowałam. W między czasie wizyta u psychiatry (jednorazowa), jakaś chwila przerwy i znów problemy zdrowotne (kamienie), strach w sumie nie wiadomo o co, bo do każdego lekarza do jakiego trafiam mówi, że wszystko nie wygląda najgorzej, a u mnie złe samopoczucie dalej męczy :-( najlepiej to bym cały dzień leżała w łóżku i nigdzie nie wychodziła, wtedy czułabym się bezpiecznie :-( ale nie mogę, bo mam męża i dwójkę dzieci, które martwią się o mnie jak mnie znowu widzą w łóżku leżącą w ciągu dnia. Byłam na wizycie u homeopatki/irydolog i dr stwierdziła, że jestem silną kobietą i te schorzenia, które mam nie są najgorsze, ale ze względu na moją płaczliwość, strach o swoje zdrowie i ogólne rozbicie kazała mi skonsultować się z psychologiem. Dostałam leki na refluks, mam nadzieję, że przynajmniej po nich się lepiej poczuję i wtedy wybiorę się na wizytę do psychologa ale czy to jest naprawdę konieczne, czy jest w stanie ktokolwiek mi pomóc? Czy to już jest takie stadium choroby, że trzeba iść od razu do psychiatry? Boję się...
2 odpowiedzi
Witam serdecznie, Zachęcam serdecznie żeby Pani wybrała się do psychoterapeuty na rozmowę/konsultację a po tym spotkaniu możliwe, że sama Pani się zdecyduję na długoterminową pracę. Z tego co Pani opisuję jest wiele obciążeń somatycznych jak kamienie, refluks a także obniżony nastrój, poczucie bezsilności, bezradność, płaczliwość. lęk oraz silne myślenie katastroficzne. Wszystko to faktycznie może świadczyć o zaburzeniach depresyjno-lękowych. Warto żeby Pani zadecydowała się z kimś porozmawiać, nie zawsze jest tak,że należy od razu włączyć wsparcie farmakologiczne. Proszę spróbować potraktować na spokojnie tą pierwszą wizytę i pomyśleć sobie, że "nic nie muszę po prostu chcę poznać siebie, co z czego wynika, jak się chronić przed objawami. Życzę wszystkiego dobrego, BMB
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Witam, z tego co Pani pisze, wynika, że lekarze, z którymi się Pani konsultowała, nie upatrują przyczyn Pani złego samopoczucia w chorobach somatycznych, ale skłonni są raczej widzieć psychiczne podłoże Pani złego samopoczucia, płaczliwości, lęku. W takim wypadku rzeczywiście warto skonsultować się z psychologiem bądź psychoterapeutą, by ustalić możliwy w Pani indywidualnym przypadku sposób leczenia. Objawy, o których Pani mówi, mogą mieć podłoże nerwicowe, dokładna diagnoza możliwa jest jedynie podczas indywidualnej konsultacji. Pozdrawiam.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.


