Czy jeśli w dzieciństwie byłam bardzo lękliwa ale slychalamsie dorosłych bo się ich bałam.Rinilam rz

Czy jeśli w dzieciństwie byłam bardzo lękliwa ale slychalamsie dorosłych bo się ich bałam.Rinilam rzeczy wbrew sobie np.dałam namówić się na śniadanie na kolanach obcemu co przychodził do taty po pracy.. głaskał mnie i dotykał tam gdzie nie powinien.Potem inny 16-latek w suterenach u mnie kazał mi się rozebrać i mnie dotykał..Czy to spowodowało,że często zakochiwałam się w nieodpowiednich mężczyznach którzy w jakiś sposób mieli nade mną władze a ja bałam się im odmówić a gdy już ż nie wytrzymałam to robiłam się agresywna lub płakałam i wchodziłam w stany depresyjne. Doszły dzieci z dwoma różnymi partnerami które mają spektrum autyzmu...czy to ogółem wszystko mogło doprowadzić do ChAD? Nie mogę zrozumieć kiedy jestem w manii a kiedy nie..myśle,że taka jestem od dawna..ale inni widzą co innego..nie wiem gdzie jest ta prawda. Boje się ludzi, uspokajają mnie zakupy ale ciągle wydaje mi sie,że mnie obserwują ze sklepu..na ulicy..tak jakby wiedzieli, że może źle wyglądam..lub chce coś ukraść..to okropne uczucie.Diagnoze mam od 2 tygodni, mam 39lat..czuję się ciągle jak 15latka..co jest nie tak ze mną? Czy powinnam mieć jakąś psychoterapię? Bo jak się wkurzam to wszystkim rzucam i boje sie, że zrobię kiedyś krzywdę dzieciom jak już nie dam rady zapanować nad sobą.

2 odpowiedzi


Według aktualnych wytycznych, terapia skojarzona (tzn. farmako- i psychoterapia) jest leczeniem z wyboru w chorobie afektywnej dwubiegunowej. Proponuję porozmawiać o tym z lekarzem prowadzącym. Pozdrawiam.

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Szanowna Pani, zachęcam do kontaktu z psychologiem/psychoterapeutą. Dziecko, które nie było odpowiednio przygotowane i przeszkolone do jasnego wyznaczania granic, do konstruktywnego radzenia sobie z emocjami (np. takimi jak lękliwość) prędzej czy później napotyka na problemy w dorosłym życiu. Mogą one przejawiać się przekonaniem o własnej bezwartościowości, winie lub porażce. Bardzo dobrze, że zasięgnęła Pani porady u specjalisty, ale sama diagnoza i leczenie farmakologiczne nie usuną „podłoża emocjonalnego”. Pozdrawiam serdecznie i życzę Wszystkiego Dobrego – Beata Piróg.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.