Czy istnieje coś takiego jak nadkażenie grzybicze odbytu wynikające na przykład z podrażnienia, a ni
Czy istnieje coś takiego jak nadkażenie grzybicze odbytu wynikające na przykład z podrażnienia, a nie jest pełną infekcją? Pytam bo stosowałem clotrimazlum przez 4 dni i mój świąd odbytu nie wraca przez miesiąc po zakończeniu kuracji.
1 odpowiedź
Tak, jak najbardziej – istnieje coś takiego jak nadkażenie grzybicze odbytu, które może powstać wtórnie, np. w wyniku: długotrwałego drapania lub mechanicznego podrażnienia skóry wokół odbytu (np. przez papier toaletowy, biegunki, noszenie obcisłej bielizny), wcześniejszej obecności innych problemów skórnych, takich jak wyprysk czy hemoroidy, wilgotnego, ciepłego środowiska, które sprzyja rozwojowi drożdżaków (Candida). Taka infekcja nie musi wyglądać jak typowa grzybica paznokci czy pachwin, i często przybiera postać: uporczywego świądu, zwłaszcza wieczorem i w nocy, zaczerwienienia, mikropęknięć skóry, czasem łuszczenia czy niewielkiego wysięku. Jeśli Clotrimazol (lek przeciwgrzybiczy dostępny bez recepty) pomógł po kilku dniach, a świąd nie wraca przez miesiąc, to bardzo prawdopodobne, że to było właśnie niewielkie, powierzchowne nadkażenie grzybicze, a nie pełnoobjawowa kandydoza. Tego typu zmiany czasem są subtelne i łatwo je przeoczyć bez dokładnego badania.
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.
