Czy da się to odblokować/?

Witam, nazywam się Kamila, mam 19 lat. Od początku listopada 2015 r. mam problem z emocjami a raczej ich 'brakiem'. Pod wpływem stresu zostały mi te emocje, uczucia, a nawet odczuwanie fizjologicznych potrzeb zablokowane. Taki stan utrzymuje się do tej pory ani na 5 min emocje nie zostały odblokowane, nie ważne czy jestem spokojna czy nie i gdzie się znajduje. Dodam jeszcz, że nie czuje zmęczenia, stresu. Nie występuje derealizacja ani tego typu rzeczy. Nie potrafie tego kontrolować. Staram się o tym nie myśleć, nawet nie potrafie się zdołować, bo nawet tego zdołowania nie poczuje więc po co. Prowadze normalne życie, studiuje. Wcześniej byłam wrażliwa i aż nad to stresowałam się w szkole/uczelni. Byłam u lekarza brałam citabax i cos przeciwdepresyjnego 6 miesięcy, nie czułam żadnej różnicy.

4 odpowiedzi


Witam, Pani Kamilo proponuję rozpoczęcie pracy terapeutycznej, to ważne by w przyjaznej atmosferze wraz z terapeutą podjęła pani próbę zrozumienia tego co się dzieje tj zamrożenia emocji, okoliczności które temu towarzyszą, jak może sobie pani pomóc, co sprawia że może pani przy braku emocji prowadzić normalne życie, jednocześnie zachęcam do ponownej konsultacji psychiatrycznej w celu potwierdzenie diagnozy, zmiany leku itd., Pozdrawiam serdecznie

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Witam z opisu wygląda jakbyś cierpiała na PTSD- stres pourazowy.Nie wiem co się zdażyło.... myślę, że oprócz leków konieczna jest dla Ciebie psychoterapia indywidualna. Polecałam bym też zajęcia z Lowena-pracy z ciałem, które odmrażają zastygłe emocje. Przeczytaj sobie na początek książkę A.Lowena -opisuje on rożne zamrożenia. Na pewno można z tego wyjść. pozdrawiam ciepło


Nasuwa się mnóstwo pytań na ktorych nie ma odpowiedzi. Od kiedy to sie zaczelo, w jakich okolicznościach? Jeżeli pani nic nie czuje czego można kontrolować? Zapraszam, na konsultacje.


Pani Kamilo, to ważne, że Pani pisze, bo z Pani wiadomości wynika, że w Pani przeżywaniu nastąpiła bardzo poważna zmiana. Na powierzchownym poziomie nie powoduje zaburzeń w codzinnych aktywnościach, ale Panią martwi - a to już jakaś emocja, co warto zauważyć. Rozumienie tego, co się zmieniło i dlaczego pojawiła się taka "pustka", byłoby ogromnie ważne i sądzę, że warto byłoby udać się do specjalisty psychoterapeuty. Czasem już pierwsza konsultacja pozwala uzyskać szerszą perspektywę. Pozdrawiam ciepło i trzymam kciuki!

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.