Córka lat 14 twierdzi że mdleje od 4 lat. EKG i EEG wyszły w normie, byliśmy u pediatry, kardiologa,

Córka lat 14 twierdzi że mdleje od 4 lat. EKG i EEG wyszły w normie, byliśmy u pediatry, kardiologa, neurologa oraz laryngologa i wszystko było w normie. Psychiatra myślała że to może przez leki, ale po odejściu twierdziła że nic się nie zmieniło. W podobnym czasie powiedziała psychiatrze że podejrzewa u siebie ADHD. Dzisiaj wysłała mi taką wiadomość: "omdlenia kiedy: jest gorąco, zmęcze się, szybko wstanę, przeciągnę się, silne emocje i stres. średnia: 2x dziennie. trwają kilka sekund. EKG, EEG i badania krwi w normie. wyglądają tak: "opadam" powoli na stół/mebel czy cokolwiek, tak jakby kontrolowanie ale nie dokońca. robi mi się ciemno, wycisza mi się wszystko, czuję mocne bicie serca, piszczenie w uszach, CZASEM tracę przytomność jak się rzeczy nałożą np jest gorąco, zmęczę się ORAZ jestem zestresowana etc. na chwilę i zaraz wracam." Mąż też tak miał i z tego wyrósł, więc wydaje mi się że jak coś już jest to przez to że się słabo odżywia lub przez stres. Namówiła mnie do kardiologa specjalizującego się w omdleniach u dzieci, więc powiedziałam jej że ma zapłacić połowę za wizytę. Moja siostra w jej wieku miała tak samo, wmówiła sobie nawet raka czytając magazyny, a ani ja, ani wychowawczyni nigdy nie widziałyśmy by zemdlała. Czy podjęłam dobrą decyzję? Może powinnam poszukać psychologa?

0 odpowiedzi


Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.