Co kilka tygodni dopada mnie nagły ostry ból okolicy lewego ucha, żuchwy /zawiasu. Ból wyzwal
Co kilka tygodni dopada mnie nagły ostry ból okolicy lewego ucha, żuchwy /zawiasu. Ból wyzwalają zwykle czynności takie jak naciągnięcie skóry przy uchu np prxy myciu twarzy czy nakładanie kremu. Ból wyzwala też..... mimika twarzy np uśmiech czy podniesienie brwi. Jednym słowem wszystko co prowadzi do poruszenia skóry wokół ucha. Czasami uda mi się ucisnąć punkt powyżej lub poniżej ucha i ból nagle ustępuje. Ale zdarza się to coraz rzadziej. Ataki bólu trwają nawet kilka dni. Nie mam żadnych innych objawów. Gdy ból się pojawi czuję się jak po liftingu, jakby naciągała mi się skóra z połowy twarzy. Boli nawet prxy żuciu pokarmów czy ziewaniu. Dentysta mówi że zęby są zdrowe. Internista wspomniał o nerwie trójdzielnym. Dodam, że na ból nie pomagają absolutnie żadne środki na ból. Całymi godzinami próbuję uciskać punkty nad i pod uchem byleby ból odszedł. Łzy lecą bo to najgorszy ból jakiego doświadczyłam w życiu. Nie wiem już co robić. Jakie badania wykonać? Tomografię głowy, rtg, usg? Nie mam punktu zaczepienia. Dodam, że pierwszy taki atak miałam w wieku nastoletnim. Wtedy atski były co parę lat. Teraz występują non stop. Od tygodni nie myję lewej strony twarzy, nie nakładam makijażu, nie śpię na lewej stronie i nie czeszę okolicy przy uchu. Psychicznie już wysiadam. Złapałam się za okolicy ucha na spotkaniu z szefem. Łzy leciały z bólu. Wstyd straszny. Proszę o wskazówki co to u licha jest? Jak mimika twarzy czy dotyk skóry może wyzwolić coś tak okropnego? To nielogiczne. Twarz nie puchnie, z ucha nic nie wycieka, guzków nie wyczuwam. Pozdrawiam
1 odpowiedź
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

