Co jest normą, jeśli chodzi o woskowinę w uchu? Ja mam od zawsze ślad woskowiny na ręczniku, po umyc
Co jest normą, jeśli chodzi o woskowinę w uchu? Ja mam od zawsze ślad woskowiny na ręczniku, po umyciu ucha, (kilka razy miałam usuwanią woskowinę u laryngologa), a moja Mama nigdy tego nie miała. Teraz (jest po 80tce) gorzej słyszy i ma uczucie zatkanego ucha. Zastanawiam się, czy przyczyną dolegliwości Mamy, nie jest brak woskowiny. Nie miała nigdy problemów z uszami, ani infekcji. Lekarz rodzinny oglądał uszy (używając sprzętu) i stwierdził, że są czyste. Czy woskowina jest zawsze widoczna w uchu, a jeśli jej nie ma, czy to źle? Jak się wydostaje z ucha? (na zewnątrz przez ucho? Przez gardło?
1 odpowiedź
Ilość wytwarzanej woskowiny jest u każdego inna. Jest to wydzielina słuząca przede wszystkich ochronie przewodu słuchowego przed bakteriami i grzybami. Samoczynnie przesuwa się wraz ze złuszczającym się naskórkiem ze środka ucha w kierunku małżowiny usznej. Jeśli jej nie ma to nie jest to nic złego. U mamy potrzebna jest ocena ucha przez laryngologa, ew. wykonanie badania słuchu - raczej jest to kwestia pogorszenia słyszenia związanego z wiekiem, ale to można stwierdzić dopiero po wykonaniu badań.
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

