Choroba I ETAP: miałem w poprzednim roku lokalną wysypkę na stopie lewej nogi. Były to pęcherzyk

Choroba I ETAP: miałem w poprzednim roku lokalną wysypkę na stopie lewej nogi. Były to pęcherzyki o wielkości do 1mm ulokowane pod skórą, występujące nielicznie na powierzchni około 2 na 2 cm w miejscu gdzie poduszka przy najwięszym palcu łączy się z miękką skórą od strony pięty. Z początku je ignorowałem, one jednak mimo długiego czasu nie znikały. Przekłócie ich powodowało natomiast wypływanie przezroczystego płynu i reakcję skóry w postaci zrogowacenia. W obrębie przebitego pęcherzyka skóra robiła się twarda i można ją było później oderwać w postaci twardego płatka. W pewnym momencie wszystkie pęcherzyki “zdecydowały się” zrogowacieć, co spowodowało powstanie twardej płytki o wielkości 1 na 2 cm, która również utrzymywała się długo. W pewnym momencie nawet pękła w pół tworząc ranę, która nie chciała się zagoić ponieważ wypływał z niej tylko ten płyn. Pewnego dnia zerwałem tę płytkę. Pod nią znajdowała się delikatna różowa skóra, która miała na sobie ślady kilkudziesięciu dziurek prowadzących do głębszych partii skóry, z których to wychodził płyn. Postanowiłem wtedy, że nie będę już tego dotykał. Skóra zagoiła się, a mimo występowania pęcherzyków nie dotykałem ich. Po paru miesiącach okazało się, że jest ich tam co najwyżej parę (!ale wciąż były!). Od tego czasu choroba nie posuwała się dalej. II ETAP: Pewnego dnia, parę miesięcy po sprawach związanych ze stopą, ku własnemu przerażeniu zauważyłem parę takich podskórnych bąbelków na wewnętrznej stronie kciuka lewej dłoni. W tej sytuacji również na początku podchodziłem do tego pasywnie. Gdy jednak zobaczyłem, że ich ilość nagle się zwiększa, postanowiłem je przebić (ze strachu że obejdą zaraz cały palec). Męczę się z tym kciukiem już długi czas (około 5 miesięcy). Skóra na jego końcówce przechodzi stały cykl jakim jest: - odrodzenie skóry - wygląda wtedy jakby była niemalże zdrowa, ale linie papilarne są w miarę słabo zarysowane. - pojawienie się pierwszych pęcherzyków. Występują niezależnie od siebie. Jeden w jednym miejscu, drugi np. 5mm dalej. - parę dni później robią się coraz większe (nie wychodzą ponad skórę, ale zaczynają uciskać). Pojawia się wokół nich chmara mikrobąbelków 0,1mm. - mikrobąbelki stają się większe i wokół nich zaczynają się tworzyć nowe. I teraz: - jeżeli je przebiję, to widzę, że są podskórnie połączone, bo płyn potrafi przepływać pod skórą kanalikami od jednego do tego pękniętego nawet i 1cm. Cały płyn wylewa się przez jedną dziurkę. Zewnętrzna skóra zaczyna obumierać i twardnieć na kamień a pod nią jest boląca rana, w której potrafi zrobić się stan zapalny (robi się gorąca), albo po zerwaniu tego martwego zewnętrznego płata, obrasta długo i boląco gojącym się strupem. - jeżeli ich nie przebiję, zawsze w pewnym momencie prędzej czy później niechcący to pęka i wszystko wylatuje, ale teraz obchodzę się z tym palcem bardzo delikatnie i aktualnie stan jest taki, że cała końcówka palca od spodu zaszła pęcherzykami, które nie zostawiły żadnej wolnej przestrzeni. Skóra na nich wygląda jakby była wysuszona, ale pod nią jest płyn. Ta skóra również pękła mi w jednym miejscu tworząc krwawiącą gorącą ranę. Byłem raz u dermatologa. Powiedział, że to grzybica i teraz tak: -co ciekawe leki pomogły na stopę. Zniknęły ostatnie bąbelki. - maść do palca mimo stosowania przez 4 miesiące, nie podziałała. Pojawia się pytanie co to jest i czy jest szansa że to nie grzybica skoro lek na stopę pomógł.

1 odpowiedź


Szanowny Panie Przy tak długiej historii choroby nie można się chyba spodziewać satysfakcjonującej odpowiedzi w dwóch zdaniach na pytanie „co to może być”. Przede wszystkim warto wrócić do lekarza który zlecił leki na wizytę konttolną -jest to dla nas lekarzy bardzo ważne - widzimy wówczas efekt leczenia, a jeśli nie jest skuteczne zapisać coś innego lub povrać wycinek bądź wymaz ze zmian. Proponuję więc iderwać sięna chwilę od klawoatury i zamiast dr Google udać się doswojego dermatologa :-) Pozdrawiam! Dr ARW

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.