Chciałam założyć wkładkę wewnątrzmaciczną. Mam 39 lat, dwoje dzieci i nie planujemy z mężem już kole
Chciałam założyć wkładkę wewnątrzmaciczną. Mam 39 lat, dwoje dzieci i nie planujemy z mężem już kolejnych. Nasze dzieci urodziły się w wyniku cięcia cesarskiego (pierwsze po wielogodzinnym porodzie - pełne rozwarcie, ale dziecko nie schodziło do kanału rodnego, drugie planowe cc). Mam ponoć mała szyjkę macicy i tyłozgięcie (w przeszłości miałam bolesne miesiączki). Po drugim porodzie mam bardzo silne krwawienia miesiączkowe (ok. 2 dni, a potem jeszcze skąpe 3-4 dni), za to regularne, co 28 dni +/-3. Bardzo boję się hormonów (ale w młodości brałam harmonet), gdyż w mojej rodzinie występuje choroba zakrzepowa. Występuje również gen HLA-B27 i boję się m. in. tocznia (podejrzewa się, że estrogeny mogą mieć wpływ na pojawienie się choroby u osób z obciążeniem). Proszę o radę w doborze odpowiedniej dla mnie wkładki. Trochę boję się tych z hormonem z powyższych względów. Boję się też przytycia i spadku libido. Z drugiej strony są one ponoć skuteczniejsze... Będę wdzięczna za fachowe sugestie.
1 odpowiedź
Dzień dobry. Z uwagi ns zwiększone ryzyko zakrzepowe wydają sie dla Pani lepsze wkładki niehormonalne. Mogą one nieco zwiększać obfitość miesiączek przejściowo przez kilka miesięcy. Pozdrawiam :)
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

