Chcę coś z życiem zrobić lecz nie wiem czy mam nazwa siebie po prostu leniem. Mam 30 lat pokonczyła

Chcę coś z życiem zrobić lecz nie wiem czy mam nazwa siebie po prostu leniem. Mam 30 lat pokonczyłam beznadziejne studia , nie umiem a=języków , nie mam doświadczenia. W głowie wiele ambicji, chciałabym np. mieć swoj salon kosmetyczny lecz nie poszłam w tym kierunku bo byłam osobą nielubiąca kontaktu fizycznego z ludzmi, biurowe stanowisko lecz mam problem z szybkim uczeniem się , mogłabym wiele bo czuję się uzdolniona również manualnie i sportowo , ale nie wiem za co się zabrać. Wciąż mój umysł i ciało jest rozleniwione i nic mi się nie chce. Chyba , że to problem z tarczycą bo również mam jakieś tam zdrowotne problemy. Chcę zyć , dobrze zarabiać , spełniac się ale nie wiem w czym , nawet od 3 miesięcy nie mogę pracy znalezc. A jestem introwertyczką , a wszystkie oferty to praca z ludzmi. Matka mnie wychowywała ucząc robić wszystko za mnie , czuję to nadal , że jednak próbuję cokolwiek robić i działać to czuję mamusiową opiekę , że nie poradzę sobie, zle to zrobię , więc zrobi to za mnie. Jak mam się z tego uwolnić ? Bo cokolwiek próbuję działać , uczyć się np. na uczelni to nie potrafię się skupić i dojrzale myśleć, że nikt za mnie tego nie zrobi. A zawsze tak było, czy to jak wstawiałam pranie to zawsze co wstawiłam , zostaw ja to zrobie , nie jedz bo ślisko, gdzie ty zaparkujesz itp. niestety jeszcze z nią mieszkam , może to by mi pomogło uwolnić całkiem umysł? Czy to mój poziom inteligencji? Czy to choroba? Czy uwarunkowanie? Czy rozleniwiłam umysł bo go nie trenuje ? Za co mam się zabrać w zyciu bo nie wiem , nie chce więcej , niż chcę

4 odpowiedzi


Dziękuję za pytanie. Dobrze Pani adresuje swoje wyzwanie: sposób wychowania bardzo determinuje nasze działania. Niemniej, warto wiedzieć, że to było wiele lat temu, a Pani jest dojrzałą, samodzielną kobietą, która ma prawo (a może nawet obowiązek) podejmować swoje decyzje i popełniać swoje błędy. Zdecydowanie, jako dorośli ludzie, uczymy się dzięki naszym błędom:D Zachęcam więc do popełniania ich. Najpierw na małą skalę: pojechać, nie umieć zaparkować i wrócić, wkurzyć się na siebie, pojechać, nie umieć zaparkować, ale sobie poradzić i w konsekwencji wrócić zadowoloną:D Warto wiedzieć, że im dłużej Pani pielęgnuje w sobie ten stan tęsknoty za niewykorzystanymi możliwościami, tym trudniej z niego wychodzić. Im częściej będzie Pani działać po swojemu, tym więcej będzie Pani miała wiedzy o swoich możliwościach i ograniczeniach. Zachęcam do kontaktu. Z tego co czytam istotne jest ułożenie również relacji z Pani mamą, z którą - też to czytam - Pani nadal mieszka. To, że jesteście silnie ze sobą związane to piękny stan. Warto jednak poszukać sposobów, aby to docenić, ale móc iść przez swoje życie samodzielnie.

Monika Kurdej

Monika Kurdej

dietetyk

Józefów (powiat otwocki)

Umów wizytę

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Witam serdecznie, z tego co Pani napisała zrozumiałam, że jest Pani zmęczona swoją sytuacją i chciałby Pani zacząć ,,działać" tylko trudno jest Pani podjąć jakąś pracę, a komunikaty ze strony mamy nie dają poczucia ,,dam radę". Sytuacje zmian w życiu to sytuacje kryzysowe, gdzie dobrze jest mieć przy sobie wsparcie. Może być to wsparcie profesjonalisty - psychoterapeuty, który potowarzyszy Pani w wyborach życiowych i pomoże określić co jest dla Pani ważne. Pomocna również będzie praktyka mindfulness (z nauczycielem mindfulness), która poprawi koncentrację i możliwości poznawcze oraz pomoże wyciszyć umysł. Powodzenia życzę! Paulina Musielak-Jamróz


Dzień dobry, może zacznę od tarczycy. Faktycznie warto zbadać hormony i jeśli zajdzie taka potrzeba - włączyć leczenie, ponieważ tarczyca odpowiada za gospodarkę hormonalną w organizmie i wahania w tym obszarze mogą wpłynąć na siły do życia i napęd, jakim Pani dysponuje. Co do reszty - wychowanie i to, jaki obraz siebie odbieramy w przekazie rodzicielskim odgrywa znaczącą rolę w późniejszym doświadczeniu świata, ale go nie determinuje. Jako dorośli ludzie mamy wpływ na to, jaką narrację wybierzemy i jak zdecydujemy się określić siebie. Jeśli odczuwa Pani trudność w tym obszarze, warto skorzystać ze wsparcia terapeuty. Podczas terapii można przyjrzeć się wzorcom i algorytmom, w oparciu o które Pani funkcjonuje i dokonać w nich "przemeblowania", zgodnego z Pani wartościami i potrzebami. Pozdrawiam serdecznie, życząc wszystkiego, co Pani potrzebne.


Szanowna Pani, To, co Pani opisuje, jest bardzo trudne i zrozumiałe, że czuje się Pani zagubiona i zniechęcona. Proszę jednak wiedzieć, że to wcale nie oznacza, że jest Pani „leniem” czy „niezdolna”. Często za takim brakiem energii, problemami z koncentracją i motywacją mogą stać zarówno kwestie zdrowotne, jak i psychiczne, np. zaburzenia związane z atypowością systemu nerwowego — jak ADHD czy inne trudności rozwojowe, które wpływają na uwagę, organizację i funkcjonowanie w codziennym życiu. Mogą też mieć na to wpływ warunki, w których się Pani wychowywała — nadmierna opiekuńczość matki, która nie pozwoliła na samodzielność, potrafi utrudnić nabywanie poczucia własnej skuteczności i niezależności. Ważne jest, aby zacząć od diagnozy różnicowej — profesjonalne badanie pomoże ustalić, czy to są przyczyny neurobiologiczne, zdrowotne, czy też np. efekt psychicznych trudności. Terapia integracyjna lub poznawczo-behawioralna dostosowana do Pani potrzeb może bardzo pomóc w budowaniu motywacji, organizacji dnia i radzeniu sobie z presją. Proszę nie oceniać siebie surowo — wiele osób zmaga się z podobnymi wyzwaniami i znajdują sposoby, by odnaleźć swoje miejsce i siłę. Najważniejsze to zacząć od drobnych kroków i poszukać wsparcia specjalistów, którzy rozumieją złożoność takich sytuacji. Trzymam kciuki za Panią i jestem przekonana, że z pomocą i odpowiednim wsparciem możliwe jest odnalezienie drogi do satysfakcji i spełnienia. Zapraszam do kontaktu

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.