Borelioza. Jakie badanie?

Witam. W lipcu ugryzł mnie kleszcz, nie pojawił się rumień. W połowie sierpnia zaczęłam się dziwnie czuć, objawy grypowe, senność, ból gardła,zmęczenie, potworne bóle po prawej stronie jakby porażenie nerwu, sztywnienie karku. Po licznych konsultacjach lekarskich i badaniach tomograf głowy, dno oka, morfologia, rezonans kręgów szyjnych, rtg zatok, badania neurologów, które nic nie wykazały powiązałam ugryzienie kleszcza z moimi dolegliwościami. Pierwszy raz wykonałam badanie elisa 12 wrzesnia i w klasie igg mialam wynik zdecydowanie dodatni, norma przekroczona dwukrotnie, ale w klasie igm ujemny. Internista dał mi doxycyline na 3 tygodnie..odrobinę pomogło...Pojawiłam się w bieganskim gdzie lekarz zakaznik prosił o powtórzenie elisy w trakcie antybiotekorapii w klasie igg wyszedł watpliwy wynik, western blot ujemny.....z uwagi na trudnosci diagnostyczne biore preparaty ziołowe borelisspro i chodzę na fale elektromagnetyczne ...chciałabym jednak zrobić badanie , które jest najbardziej wiarygodne..LTT..czy CD 57...KKI...proszę o rzetelną informację...

2 odpowiedzi


Proponuję w Por ch zakaźnych wykonac ponowne oznaczenie, jeżeli Elisa igG jes dodatni to jest borelioza i juz. Miał Pan 3 tyg leczenie to dobrze. Noe ma potrzeby robić pozostałych badan , po co? Żeby potwierdzić potwierdzone? Co do dalszego postępowania , to juz na wizycie u zakaźnika.

dr n. med. Krzysztof Gierlotka

dr n. med. Krzysztof Gierlotka

lekarz chorób zakaźnych

Bydgoszcz

Umów wizytę

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Sądzę, że nie znajdziemy tu już nic bardziej wiarygodnego. Ponieważ wyniki badań wzajemnie się wykluczały, sam u siebie powtórzyłbym jednak antybiotykoterapię, nieco dłużej niż 3 tygodnie i z innymi antybiotykami (dwoma naraz. Później dla spokoju własnego, powtórzyłbym jeszcze Western Blot w obu klasach IgG i IgM. Borelioza staje się obecnie na tyle nieprzewidywalną chorobą, z nietypowym przebiegiem (np bez zmian skórnych, albo z nietypowymi zmianami), że trzeba chyba podejść do niej indywidualnie. Ze wskazaniem na leczenie, a diagnostyka i udowodnienie, że na 100% była to właśnie choroba z Lyme, schodzi trochę na plan dalszy. Zaznaczam, że to moje osobiste zdanie, wykraczające trochę poza wytyczne. To jednak nasze zdrowie, dopuszczanie nawet minimalnego ryzyka z powodów ekonomicznych, mnie osobiście nie odpowiada. Napisałem tą odpowiedź tak, jak postąpiłbym wobec siebie i tak należy ją traktować. Nie jest to również, w żadnym wypadku krytyka postępowania Lekarza Chorób Zakaźnych. Wydaje się nawet, że również wystąpił bardzo ostrożnie poza wytyczne, biorąc pod uwagę przede wszystkim dobro Pacjenta. I jeszcze jedno. Wychodząc poza standardy, trzymajmy się jednak dowodów na skuteczność leczenia. Kleszcze to ostatnio modny temat, a to czasem kusi ludzi nieuczciwych. Proszę uważać na wszelkie alternatywne drogi "leczenia". Nie mówię stanowczo nie, ale tylko jako uzupełnienie terapii i z porozumieniem z lekarzem prowadzącym. Pozdrawiam i życzę, żeby to jednak ujemny Blot okazał się tym 100 procentowo pewnym wynikiem.

lek. Krzysztof Kowalczyk

lek. Krzysztof Kowalczyk

lekarz bez specjalizacji

Łomianki

Umów wizytę

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.