Bolący język. Od ok. 2 lat robią mi na języku niekrwawiące rany. Nie wiem czy określenie tzw. język
Bolący język. Od ok. 2 lat robią mi na języku niekrwawiące rany. Nie wiem czy określenie tzw. język geograficzny będzie odpowiednie. Ponieważ język pokryty był grubym białym nalotem czyściłam go szczoteczką do zębów. Wydaje mi się, że przyczyną było czyszczenie języka chyba uszkodziłam jego powierzchnię. Robiłam wymaz języka, ale nie mam grzybów. Mam niskie żelazo – zażywałam tabletki. Co wieczór płuczę jamę ustną roztworem wody utlenionej. Chyba tylko to przynosi ulgę, ale tylko na chwilę zaleczy język tzn. odbudowuje się powierzchnia, i po jakimś czasie znowu robi się mały punkcik na języku, na którym niema nalotu jest żywa tkanka się rozrasta i boli. Codziennie piję kefir, który na języku tworzy nalot. Pani stomatolog poradziła mi pastę solcoseryl, ale niestety nie pomogła. Proszę o pomoc
1 odpowiedź
Pomimo negatywnego posiewu na grzyby rozważyłbym poważenie leczenie grzybicy jamy ustnej. Posiewy nie mają wartości absolutnej i nie we wszystkich infekcjach są dodatnie. Wskaźnik możliwego wyniku fałszywego nagatywnego jest wyższy w infekcjach grzybiczych niż w bakteryjnych.
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

