bie równe traktowanie rodzeństwa
Mamy z mężem dwóch synów,11-letniego i 9-letniego.Nie umiem dotrzeć do męża i uwidocznić mu tego,że za wszystko obwinia tylko tego starszego,tylko u niego widzi złe zachowanie,to że źle coś robi i wiecznie tylko on dostaje reprymendy,a młodszy z synów na tym korzysta i czasami zachowuje się jeszcze gorzej niż ten starszy.Ja sama jestem tą starszą w rodzeństwie i widzę to,że starszy syn jest niesprawiedliwie traktowany.Nie umiem jednak wytłumaczyć tego mężowi.
1 odpowiedź
Ma Pani rację - "wina" nie leży zwykle po jednej stronie, ale efekty i konsekwencje wynikają z różnych przyczyn i same mogą stanowić przyczyny kolejnych sytuacji. Tak więc wszystko co się dzieje wzajemnie na siebie wpływa i oddziaływuje. Obarczanie odpowiedzialnością jednego dziecka nie jest więc całkiem zgodne z rzeczywistością i nie jest też konstruktywne i budujące dla obu synów. Zastanawia się Pani jak przekonać męża. Być może zachowania męża wynikają z niewiedzy? W takim wypadku może przekonałaby go jakaś osoba będąca autorytetem? Może pedagog szkolny lub psycholog? A może odpowiedni artykuł lub książka? Być może jednak takie podejście męża do synów wynika z innych przyczyn - jego osobistych doświadczeń, przekonań lub nieuświadamianych sobie impulsów. Wówczas pomocna mogłaby być konsultacja z psychologiem .
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

