3 lata temu ugryzł mnie kleszcz, po pół roku od tego czasu, zaczęłam mieć problemy z chodzeniem, zac
3 lata temu ugryzł mnie kleszcz, po pół roku od tego czasu, zaczęłam mieć problemy z chodzeniem, zaczęły drętwieć mi nogi, boleć mięśnie, zwłaszcza ud, najbardziej w prawej nodze, bóle w pachwinach ud, ból stawów kolanowych, zmęczenie oraz nerwobóle oraz coraz większy problem z chodzeniem, na ta chwilę chodzę o kuli. Niestety zapomniałam o tym kleszczu, i myślałam, że to kręgosłup, chodziłam po ortopedach i rehabilitacjach, która niestety nie pomagała. Dopiero niedawno pomyślałam o boreliozie i przypomniało mi się, że miałam kleszcza. Wykonałam badania Elisa wyszedł negatywny, mimo tego zrobiłam również Western Blot IgG, ogólnie wyszedł negatywny, ale do pozytywnego chyba niewiele brakuje, ponieważ wyszło : Flagellin p41 + 79, OspC +/- 23 oraz VlsE Bb 15, graniczny zaczyna się od 16, czyli niewiele brakuje czy to może świadczyć o tym, że miałam borelioze lub mam przewlekłą borelioze ??
1 odpowiedź
Uwzględniając czas od narażenia oraz wątpliwą reaktywność w niespecyficznych pasmach antygenowych, należy wykluczyć boreliozę jako przyczynę dolegliwości.
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.
