Zabieg ginekologiczny specjaliści w Pruszkowie

  • Justyna Radkiewicz - ginekolog Pruszków

    dr n. med. Justyna Radkiewicz

    ginekolog

    • Powstańców 7/2, Pruszków

      Gabinet Ginekologiczno-Położniczy Spesmed

    Jestem bardzo zadowolona , bardzo miła obsługa , uzyskałam dużo wskazówek na przyszłość szłość , polecam każdemu. …więcej
    zabieg ginekologiczny od 400 zł

    Najbliższy termin:

    Pokaż kalendarz
  • Tomasz Jakubiak - ginekolog Warszawa

    lek. Tomasz Jakubiak

    ginekolog

    • Powstańców 7/2, Pruszków

      Gabinet Ginekologiczno-Położniczy Spesmed

    Atmosfera od początku była nieprzyjemna. Lekarz od mojego wejścia był burkliwy, mówił ówił cicho, niewyraźnie, tak że nie wiedziałam czy w ogóle mówi do mnie czy do siebie. W trakcie usg nie mówił prawie wcale. Po wydrukowaniu zdjęć i opisu USG nagle zaczął mówić szybko i dużo (choć nadal niezbyt wyraźnie), tak że trudno było mi zrozumieć. W skrócie powiedział, że przezierność karkowa jest podwyższona, więc dziecko może mieć zespół Downa, albo wadę serca... albo by zupełnie zdrowe. Dalej mówił (nie zwracajac uwagi na mnie), o tym, że mam zrobic test Pappa, który powie czy dzicko ma Downa. Jeśli z testu wyjdzie, że nie ma, to mam zrobić usg połówkowe na agatowej w celu diagnostyki w kierunku wad serca. Od czego zacząć? po pierwsze: informacje nie były poprawne. Nie ma czegoś takiego, że test powie, że dziecko ma albo nie ma Downa. jest mowa o tym, jak wzrasta ryzyko na podstawie tego co widać na usg, jak wyjdzie test, plus inne czynniki ryzyka jak wiek, palenie czy nadciśnienie. po drugie: lekarz nawet nie spojrzał na mnie przekazując mi te trudne informacje, miał bardzo nieprzyjemny ton głosu, nie próbował w ogóle zgłagodzić przekazu; ja ledwo byłam w stanie usiedzieć na krześle, miałam problem ze złapaniem tchu, wiadomo, że sprawa choroby dziecka to ogromny stres. Poinformowanie pacjentki o komplikacjach, niepokojących objawach wymaga empatii, delikatności, wrażliwości na pacjenta (zwłaszcza że stres może wtórnie zaszkodzić matce w ciąży i dziecku). A z kolei pouczenie pacjenta o dalszym postępowaniu jeśli ma mieć sens to musi przebiegać tak żeby lekarz miał pewność że pacjent zrozumiał treść, a nie tylko że lekarz odhaczył że wykonał swój obowiązek. Ponieważ byłam zupełnie roztrzęsiona, nie byłam w stanie zrobić tego dnia testu Pappa. Powtórzyłam badnie. Dziecko jest zdrowe! Przezierność jest absolutnie w normie. Ryzyko wad bardzo niskie, bliskie zeru. Zdjęcia zrobione na pierwszym badaniu usg nie spełniają nawet wymogów, żeby na ich podstawie można było odczytywać przezierność! nie było widoczności, która by pozwoliła ją obliczyć. To już nie jest nieprofesjonalne, jak w przypadku niedelikatynym przekazywaniu trudnych wiadomości. to bardzo poważna sprawa. Mógł lekarz powiedzieć, że dziecko jest tak ułożone że nie widać i trzeba badanie powtórzyć innym razem. Ale zamiast tego wyciągnął pochopne wnioski narażając mnie i moją rodzine na niepotrzebny stres. I za to mam ogromny żal. …więcej
    zabieg ginekologiczny od 200 zł

    Najbliższy termin:

    Pokaż kalendarz