Adres

Rogowska 127A, Fabryczna, Wrocław
(mapa)

Lekarz nie ma włączonego kalendarza pod tym adresem

Poproś o kalendarz wizyt
Przyjmuję: dorosłych
Przelew na konto, Gotówka

Moje doświadczenie

Leczone choroby


Usługi i ceny

Psychoterapia indywidualna

100 zł


Rogowska 127A, Wrocław

100 zł


Psychoterapia

100 zł


Rogowska 127A, Wrocław

100 zł


Interwencja kryzysowa

100 zł


Rogowska 127A, Wrocław

100 zł


Psychoterapia online

100 zł


Rogowska 127A, Wrocław

100 zł


Coaching

100 zł


Rogowska 127A, Wrocław

100 zł

Opinie od pacjentów

5

Ogólna ocena
5 opinii

  • Punktualność
  • Zaangażowanie
  • Gabinet
E
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu

Polecam Pana Tomasza ze względu na wnikliwe i cierpliwe wysłuchanie moich problemów rodzinnych oraz zawodowych oraz pochylenie się nad nimi. Chciała bym polecić tego terapeutę za atmosferę gabinetu, w którym poczułam się bezpiecznie, w którym mogłam w pełni się otworzyć i zdobyć na szczerość.


T
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu konsultacja psychoterapeutyczna

Chciałbym podzielić się bardzo pozytywnymi doświadczeniami z wizyty w gabinecie p. Tomka.
Bardzo pozytywną atmosferą, uważnością, z którą zostałem wysłuchany, przyjaznym nastawieniem do mnie jako pacjenta i moich problemów, które w kontakcie z terapeutą przestały być tak przerażające i jak się okazało, będę w stanie sobie z nimi poradzić.

Tomasz Wrocławski

Bardzo dziękuje za te miłe słowa. Mam nadzieję, że z nowymi doświadczeniami będzie prościej poradzić sobie z przeciwnościami losu i z większą pewnością siebie wkroczyć w nowe wyzwania.


A
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu

Miło mi polecić Pana Tomka, jako doskonałego specjalistę, a przede wszystkim otwartego, przyjaźnie nastawionego człowieka, która ponad relację terapeuta - pacjent przedkłada dobre samopoczucie swoich klientów, umiejętność wyjaśnienia zarówno prostych jak i tych bardziej skomplikowanych spraw, potrafiąc przy tym zarazić otoczenie dobrym nastrojem oraz znaleźć doskonałe przykłady wzięte z życia, czasami rzucić anegdotkę czy dowcip.

Tomasz Wrocławski

Bardzo dziękuje :).


T
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu problemy osobiste

Dziękuje. Za wysłuchanie. Za to, ze mogłam się tak po babsku wypłakać. Za to, nie nie usłyszałam po raz kolejny, ze będzie dobrze.

Tomasz Wrocławski

Dziękuje :). Kwestia tożsamości płciowej, to bardzo trudny temat. Tak, jak sugerowałem, tu kończy się moja droga, Pani losy w rękach specjalistów, którzy będą w stanie pomóc. Pozostaje życzyć powodzenia na drodze do odnalezienia swojego prawdziwego "ja".


W
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu problemy osobiste

Bardzo polecam Pana Tomka.
Nie tylko stworzył atmosferę, w której swobodnie mogłam opowiedzieć o swoich problemach, ale dopytywał również o szczegóły, które, jak się okazuje, miały istotny wpływ na moje życie.
Po wyjściu z gabinetu, że nie tylko zostałam wysłuchana, ale trafiłam na osobę, która nie oceniała mnie a moje samopoczucie naprawdę bardzo się poprawiło.
Bardzo polecam Pana Tomka jako doskonałego fachowca oraz doskonałego słuchacza.

Tomasz Wrocławski

Bardzo dziękuje za opinię.

Niezmiernie się cieszę, że mogłem pomóc.


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Odpowiedzi na pytania

108 odpowiedzi udzielonych przez lekarza na pytania pacjentów na ZnanyLekarz.pl


  • Witam Państwa, mam pewien problem, który nie daje mi spokoju już od bardzo długiego czasu. Dopiero dziś widzę, jak długo to się za mną ciągnie. Najgorsze jest to, że sam nie umiem zdiagnozować o co chodzi. Przechodzę więc do meritum. Od kilku już lat odczuwam dużą samotność, która niewątpliwie powiązana jest z brakiem bliskich znajomych, jak i brakiem stałej partnerki. Moją receptą na ten smutek i realizowanie tej potrzeby jest zakładanie portali na kontach społecznościowych, typu Tinder.

    Lecz nie tylko. No właśnie. Chodzi też o portale związane ze spotkaniami, randkami na seks. Dziś mam 22 lata, masturbuję się dość regularnie od około dziesięciu lat. Regularnie nie oznacza, że często. Raz na tydzień, czasem bywało częściej, czasem rzadziej. Różnie. Sęk w tym, że dla mnie przyjemnością jest jedynie moment samej „zabawy”, kiedy osiągam zaś orgazm czuję się zupełnie fatalnie. Przykładem niech będą te seks-randki. Umówiłem się kiedyś z dziewczyną, wszystko było dobrze do momentu orgazmu, w którym jakby „uprzytomniłem” sobie co ja w zasadzie odwalam i nie rozumiałem dlaczego tam jestem. Z pisaniem (cyberseksem) jest podobna historia. Wydaje mi się, że bardzo chcę, jestem już naprawdę podniecony i kręci mnie wizja ewentualnego zbliżenia, a kiedy „dochodzę”, to w momencie wszystko gaśnie. Jest mi poniekąd wstyd, a z drugiej strony zastanawiam się, jak to możliwe, że w ciągu kilku sekund nagle zmieniam światopogląd. Od razu usuwam konta na tych portalach, tłumacząc sobie, że tak naprawdę szukam sobie normalnej dziewczyny, z którą seks mógłby być jedynie dodatkiem. No właśnie. Kiedy ponad rok temu byłem w jakiejś relacji z kobietą, podczas jednej z zabaw „nie podołałem” i nie osiągnąłem wzwodu. Zareagowałem na to płaczem, naprawdę. Niekontrolowanym poczuciem bezradności.

    Wracając do portali - mówię sobie więc wtedy, że już nigdy więcej nie założę konta na takim portalu, bo zabiera mi on za dużo czasu (warto podkreślić, że po założeniu konta na portalu społecznościowym, a zwłaszcza gdy dotyczy on seksu, spędzam po kilka godzin dziennie i nie mogę się od tego oderwać), a poza tym do niczego dobrego mnie nie doprowadzi. Cóż jednak z tego, skoro mija kilka dni, czasami tygodni, a moje poczucie smutku i samotności dobija do takich granic, że ponownie zakładam konto. Często kupuję VIP, płacę prawdziwe pieniądze, żeby tylko z kimś popisać, mieć kontakt, a w pewnym momencie stwierdzić, że to nie ma żadnego sensu i przecież nie da mi żadnego szczęścia. Nie umiem sobie zupełnie z tym poradzić, nie wiem nawet co mi jest. W jednej chwili potrafię myśleć w jeden sposób, ale chwilę później całkowicie zmieniam pogląd. Jedno wiem – coś u mnie z tą strefą seksualną (niekoniecznie dotyczącą samego seksu, bardziej relacji) jest bardzo mocno nie tak. Na pewno nie ująłem tutaj wszystkiego, ale piszę na gorąco, bo dopiero co jestem po takiej akcji i czuję się podle, jakbym miał jakieś rozdwojenie. Nie wiem nawet, czego chcę…

    Dodam tylko, że przez ten czas wielokrotnie spotykałem się na normalne spotkania z dziewczynami z Tindera na kawę. Zawsze z teoretycznie autentyczną nadzieją na związek. Zawsze jednak rezygnowałem, bo uznawałem, że to jednak nie to. Nawet nie wiem, czy to kwestia wymagań, czy czego. Być może, bo miałem wrażenie, że zasługuję na kogoś ładniejszego, mądrzejszego, po prostu lepszego. Choć brzmi to okrutnie i naprawdę źle.

    Bardzo proszę o pomoc i wskazówki, co robić. Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję.

    Szuka Pan relacji oraz zaspokojenia. Pańskie obniżone poczucie wartości wpływa na Pana zaburzenia w relacjach z innymi ludźmi. Sieć daje Panu poczucie anonimowości. Płatny seks zapewnia spełnienie seksualne. Poczucie winy wynika ze świadomości konieczności płacenia za seks z jednej strony, z drugie z faktu, że seks wiązał się z pieniędzmi nie relacją z bliską osobą. Proponuje podjęcie terapii grupowe, która pomoże Panu przełamać problemy w relacjach z innymi osobami, podniesie Pańską samoocenę i pomoże w odnalezieniu się w prawdziwym świecie. Powodzenia :)

    Tomasz Wrocławski

  • Po trzymiesięcznej terapii grupowej dostałam takie rozpoznanie: Zaburzenia osobowości mieszane z cechami osobowości chwiejnej afektywnie (F61) Czy to oznacza że jestem mieszana z więcej niż dwiema osobowościami a przeważają cechy afektywnych czy pomieszana jestem tylko z impulsywną i borderline?

    To znaczy mniej więcej tyle, że ... za bardzo nie wiemy, co Pani dolega i jak to leczyć, ale możemy spróbować" :) A tak całkiem serio w Pani przypadku prawdopodobnie terapia grupowa nie jest najszczęśliwszym rozwiązaniem i dużo lepszym rozwiązaniem byłyby indywidualne spotkania z terapeutą. Z opisu rozpoznania mogę założyć, że wydaje się być Pani dziwna dla otoczenia, stąd ta diagnoza, tym czasem zapewne należy Pani do wąskiej grupy osób o silnej osobowości, mającej coś do powiedzenia, nie koniecznie pasując do środowiska, w którym Pani obecnie żyje. Proponował bym skupić się na sobie, swoim wnętrzu, nie tym, jak jest Pani odbierana przez innych ludzi i co o Pani myślą. Znaleźć te cechy, które wydają się Pani najlepsze i podążyć tym tropem. Po prostu zająć się tym, co Pani najlepiej wychodzi w życiu i tego się trzymać :).

    Tomasz Wrocławski

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

Moje doświadczenie

Leczone choroby


Specjalizacje

  • Psychoterapia