Adres

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, , Katowice
Rosmed Rafał Rosół (mapa)

Najbliższy termin:

Pokaż kalendarz
Przyjmuję: dorosłych, dzieci w każdym wieku
POLSKO – AMERYKANSKI SYSTEM MEDYCZNY - II, Gotówka, Medicover, + 1 więcej
32 758.....

Rehabilitacja dzieci (od 80 zł)

Rehabilitacja domowa (od 150 zł)

Konsultacje fizjoterapeutyczne (od 130 zł) + 55 więcej

Terapia manualna (od 130 zł)

Kinesiotaping (od 25 zł)

Oceną rozwoju wcześniaków, niemowląt i dzieci (od 80 zł)

Pokaż więcej usług

Moje doświadczenie

O mnie

Ukończone studia wyższe, tytuł mgr fizjoterapii 1996. Moja strona internetowa: http://rosmed.pl Certyfikowany fizjoterapeuta – metod Vojty, NDT-Bob...

Zobacz pełen opis

Leczone choroby

  • bóle kręgosłupa
  • rwa kulszowa
  • rwa udowa
Pokaż wszystkie leczone choroby

Edukacja

  • Kurs Vojta
  • Kurs NDT-Bobath
  • Kurs Vojta Refresher
Zobacz więcej


Opinie od pacjentów

5

Ogólna ocena
17 opinii

  • Punktualność
  • Zaangażowanie
  • Gabinet
M
Lokalizacja: Rosmed Rafał Rosół

Pan Rafał jest bardzo dobrym specjalistą. Co prawda pierwsza wizyta była trudna, gdyż dowiedzieliśmy się, że nasze dziecko ma jednak dość poważne zaburzenia. Jednak następne wizyty były już bardzo miłe, nie były w ogóle stresujące ani dla nas, ani dla dziecka.

Metoda Vojty nie jest przyjemna. Trzeba sobie właściwie wokół niej poukładać dzień aby zmieścić 4 serie ćwiczeń. Ale z drugiej strony to tylko kilka minut. Dziecko płacze, to też nie jest przyjemne, ale trzeba to zrobić dla dobra i zdrowia dziecka. Podczas rehabilitacji metodą Bobath dzieci też bardzo często płaczą, i to o wiele dłużej niż kilka minut. Najważniejsze, że dziecka ćwiczenia Voją nie bolą! Wiem, bo jak dziecko było w dobrym nastroju, to sobie gaworzyło, śmiało się, bawiło się zabawkami i bardzo wiele ćwiczeń minęło nam bez jęknięcia nawet. Ale na ten płacz związany z unieruchomieniem trzeba się jednak nastawić, nie zniechęcać i przemęczyć się kilka miesięcy dla zdrowego rozwoju dziecka. Warto zabawiać dziecko, odwracać jego uwagę i wybrać dobry moment - dobry nastrój. Dziecko zmęczone i głodne będzie marudzić.
Do Pana Rafała trafiliśmy, gdy nasze dziecko miało 2 miesiące. Ćwiczyliśmy pół roku i obecnie nasze dziecko rozwija się bardzo dobrze, wyprzedza rówieśników i nie widać, że miało problemy. Ćwiczyliśmy również metodą Bobath i spotkaliśmy w ośrodku inne dzieci, których rodzice nie chcieli ćwiczyć Vojtą i musimy przyznać obiektywnie, że efekty były dużo słabsze. Nie żałujemy ani jednego dnia ćwiczeń metodą Vojty i wszystkim ją polecamy!

verified-checkCreated with Sketch. Pacjent zweryfikowany

K
Wizyta umówiona przez ZnanyLekarz.pl Lokalizacja: Rosmed Rafał Rosół pierwszorazowa wizyta dorosłego

Pan mgr Rafał Rosół to świetny fachowiec ,zna się na swojej pracy i posiada bardzo dużą wiedzę w tej dziedzinie.Po pierwszej wizycie jestem pod dużym wrażeniem,świetne podejście do pacjenta. Serdecznie polecam.

mgr Rafał Rosół

Dziękuję bardzo za ocenę wizyty.

verified-checkCreated with Sketch. Pacjent zweryfikowany

P
Wizyta umówiona przez ZnanyLekarz.pl

Jesteśmy bardzo zadowoleni. Wizyta trwała 40 minut i otrzymaliśmy w tym czasie pełną diagnozę, plan działania na przyszłość i zapewnienie pomocy dla naszego dziecka. Polecam tego specjalistę.

mgr Rafał Rosół

Dziękuję za podsumowanie wizyty.

verified-checkCreated with Sketch. Pacjent zweryfikowany

K
Lokalizacja: Rosmed Rafał Rosół krwiak na mięsniu mostkowo-obojczykowo-sutkowym

Do Pana Rafała trafiliśmy z polecenia i jesteśmy bardzo zadowoleni. Szczery, uczciwy profesjonalista. Wszystko dokładnie tłumaczy, nie owija w bawełnę i nie daje taryfy ulgowej - trzeba się przygotować że mówi szczerze jak jest. Chodziliśmy do niego z córeczką ok 10 miesięcy i jesteśmy bardzo zadowoleni. Wizyty punktualne, atmosfera bardzo dobra. Córeczka bardzo polubiła Pana Rafała mimo płaczu podczas ćwiczeń który jest jednak wpisany jakby w metodę vojty, gdzie dziecko odczuwa dyskomfort związany z przytrzymaniem w jednej pozycji. Każdemu polecam Pana Rafała i w razie problemów (odpukać ;)) na pewno do niego wrócimy!

mgr Rafał Rosół

Dziękuję i życzę powodzenie.

verified-checkCreated with Sketch. Pacjent zweryfikowany

A
Wizyta umówiona przez ZnanyLekarz.pl Lokalizacja: Rosmed Rafał Rosół asymetria napięcia mięśniowego

Pan Rafał jest bardzo dobrym specjalistą. Jest wymagający i szczery. Stawia sprawę jasno, tzn. nie obiecuje efektów kiedy nie ćwiczy się z dzieckiem w domu. Mogę go z czystym sumieniem polecić wszystkim, którzy chcą profesjonalnej i skutecznej fizjoterapii. Sama metoda Vojty wymaga cierpliwości i konsekwencji, ale jest bardzo skuteczna.

Ponadto polecam wszystkim, którzy się martwią, że ich dzieci "jeszcze" nie chodzą, siedzą itd. Pan Rafał oceni na jakim etapie ilościowym i jakościowym jest dziecko względem wiedzy medycznej a nie naszych i babć oczekiwań.

mgr Rafał Rosół

Dziękuję bardzo i pozdrawiam.

verified-checkCreated with Sketch. Pacjent zweryfikowany

A
Wizyta umówiona przez ZnanyLekarz.pl

Do pana Rafała trafiliśmy przez jego stronę internetową, na której przeczytałam o niepokojacych zachowaniach dziecka na które rodzic powinien zwrócić szczególną uwagę. Córka właśnie kończyła drugi miesiąc, a brak było możliwości umówienia się na prywatną wizytę u neurologa dziecięcego w szybkim terminie.
Jak sie potem okazało, diagnoza pana Rafała (asymetria, NNM) w pełni pokrywała się z diagnozą neurologa (a tym samym wizyta u neurologa okazała się zbędna). Dzieki Panu Rafałowi, cwiczenia zaczeliśmy miesiąc wcześniej niż gdybyśmy czekali na diagnozę pani neurolog i jej zalecenie podjęcia terapii.
Wg mnie terapia metodą Vojty wymaga zaufania do fizjoterapeuty i konsekwencji (a tym samym ciężkiej pracy ze strony rodzica) jednakże zdecydowanie przynosi efekty i to w czasie zapowiedzianym przez pana Rafała. Z moich obserwacji wynika, że nie jest to metoda bolesna dla dziecka, ale dla dziecka niejako "niewygodna" bo wymuszająca na nim konkretną pozycję, której akurat dziecko nie ma ochoty w danej chwili prezentowac albo też (po prostu z racji swoich dolegliwości np. nieprawidłowego napięcia mięśniowego)jej nie zna czy nie potrafi zastosować.Płacz zatem nie jest w tej sytuacji oznaką bólu lecz niechęci do podejmowanego wysiłku czy ćwiczeń jako takich.
Pan Rafał zdecydowanie patrzy całościowo na rozwój niemowlaka. To za jego radą odwiedziliśmy także logopedę i jak się okazało, to także była trafiona diagnoza (logopeda zalecił dodatkowe ćwiczenia mięśni twarzy).
Pan Rafał to człowiek zdecydowany, konkretny, uczciwy i z zasadami. Widać, że naprawdę przejmuje się losem swoich małych pacjentów. Jeśli tylko będziemy mieć kolejne dziecko, to z pewnością udamy się znów do niego z wizytą w celu sprawdzenia czy niemowlę rozwija się prawidłowo. Polecamy!

Agata I.

mgr Rafał Rosół

Bardzo dziękuję i powodzenia.

verified-checkCreated with Sketch. Pacjent zweryfikowany

S
Lokalizacja: Rosmed Rafał Rosół badania diagnostyczne

Jeśli ktoś chce uzyskać rzetelną i dokładną diagnozę w temacie napięcia mięśniowego dziecka, a potem skuteczną rehabilitację, to tylko trzeba udać się do p. Rosoła, zaufać mu i konsekwentnie postępować wg jego zaleceń. Jestem jego pacjentką od 8 lat z trójką swoich dzieci i wiele mu zawdzięczamy. Średnią córkę uratował od operacji chirurgicznej i wyrównał jej napięcie mięśniowe do tego stopnia, że teraz w wieku 8 lat wyróżnia się wśród rówieśników sportową sylwetką, niebywałą sprawnością fizyczną i koordynacją wzrokowo-ruchową, a podczas corocznych konsultacji pod kątem wad postawy w przedszkolu zawsze słyszałam, że, gdyby wszystkie dzieci były tak umięśnione, rehabilitanci nie mieliby pracy. Żartowaliśmy z mężem, że córka powinna nosić na brzuchu wizytówkę p. Rosoła, bo to jest jego dzieło od początku do końca. Syn ma 4,5 lat, również był rehabilitowany przez p. Rosoła i już po sylwetce widać, że idzie śladem swojej siostry. Niestety starsza córka, 10-latka, poprzez moją nieświadomość i niekompetencję lekarzy, zaczęła rehabilitację dopiero w wieku 4 lat (oczywiście u p. Rosoła) i nadal musi ćwiczyć. Podobno jest taka zasada, że rehabilitacja daje gwarancję skuteczności, jeśli jest zaczęta w pierwszych miesiącach życia i skończona przed ukończeniem roku, zanim utrwalą się u dziecka wzorce ruchowe. Później trwa co najmniej tak długo, jak dwukrotność okresu, kiedy zaczęto ćwiczenia. Czyli jeśli córka zaczęła rehabilitację w wieku 4 lat, to od razu p. Rosół mi powiedział, że co najmniej do 8 roku życia będziemy ćwiczyć. A jesteśmy bardzo konsekwentni w tym temacie. I ćwiczymy do tej pory dzień w dzień, choć jest poprawa (córka miała słaby brzuch i bardzo koślawe kolana), od dwóch lat uprawia sport wyczynowo (z sukcesami w regionie) i na tle rówieśników również wyróżnia się pod względem sprawności fizycznej, to jednak nadal wymaga rehabilitacji.
Dzięki kompetencji p. Rosoła, życzliwości, zaangażowaniu i wielu rozmów podczas konsultacji w jego gabinecie uświadomiłam sobie jak ogromny wpływ na prawie wszystkie obszary życia ma napięcie mięśniowe. Przypadek mojej średniej córki jest przykładem, jak błędy lekarskie i zły system lecznictwa o mało nie zrujnował jej życia. Córka oglądana była po urodzeniu przez neonatologa, neurologa, kilku pediatrów, ortopedę i wg nich wszystkich była zdrowym dzieckiem bez zaburzeń. W pierwszych tygodniach po urodzeniu miała problem ze ssaniem piersi, nie umiała złapać smoczka i dużo się napinała i płakała. Żaden z pediatrów nie uważał, żeby to był powód do niepokoju. Ok. 6 tyg. po urodzeniu wyszła jej przepuklina pępkowa. W wieku 2 miesięcy skonsultowaliśmy córkę u jednego z najlepszych chirurgów dziecięcych na Górnym Śląsku – usłyszeliśmy, że trzeba czekać. Jeśli nie wchłonie się do roku to będzie operowana. Na moje pytanie, czy płaczem i napinaniem nie pogłębia przepukliny, usłyszałam, że nie ma to związku. Problem z napięciem nie został przez pana doktora zauważony. Straciliśmy cenne 4 miesiące, podczas których przepuklina powiększyła się ze średnicy ołówka do korka po winie. Po tym czasie słyszałam od lekarzy, że operacja będzie na 100%. Pewna pani pulmonolog podczas oględzin córki zadała mi pytanie, czy ktoś mi kiedyś wspominał, że może mieć nieprawidłowe napięcie mięśniowe. I wtedy sytuacja zmieniła się o 180 st. Wprawdzie po moim zaprzeczeniu, p. doktor się wycofała ze swojej sugestii, ale ja zaczęłam się nad tym intensywnie zastanawiać, kojarzyć fakty (córka zawsze miała bardzo sztywne i napięte nogi), a także szukać informacji w Internecie. Dowiedziałam się, że przepuklina pępkowa może mieć przyczynę w nieprawidłowym napięciu mięśniowym i znalazłam nawet przypadek jej wyćwiczenia. Postanowiłam zdiagnozować córkę pod tym kątem i wg powszechnych standardów postępowania udałam się do neurologa dziecięcego. Pani doktor nie potwierdziła problemu z napięciem i dała mi to na piśmie nawet. Kolejny kardynalny błąd lekarski. Wtedy trafiłam do p. Rosoła, postanawiając spróbować ostatni raz skonsultować córkę u rehabilitanta dziecięcego i niczego już nie oczekując. P. Rosół dokładnie wyjaśnił mi na czym polega problem córki. Miała przesunięte napięcie mięśniowe z brzucha na nogi, czyli napięcie na brzuchu miała za słabe, a na nogach za mocne. I jak najbardziej miało to związek z przepukliną pępkową. I wszystko stało się jasne. Okazało się, że kilkunastu lekarzy medycyny nie rozpoznało tak ewidentnych problemów, dopiero zrobił to p. Rosół, magister rehabilitacji. Zły system lecznictwa polega na tym, że rola rehabilitantów dziecięcych jest lekceważona i pomijana. Każde dziecko w ciągu kilku tygodni po urodzeniu powinno być konsultowane przez rehabilitanta dziecięcego. Obecnie wygląda to tak, że rehabilitantom się nie wierzy, bo ich usługi nie są refundowane. Więc są podejrzewani o naciągactwo. Bardziej wiarygodni dla rodziców są pediatrzy, którzy nic nie wiedzą na ten temat lub neurolodzy, którzy badają poważne zaburzenia neurologiczne, a nie problemy z napięciem mięśniowym. Tymczasem, jak się przekonałam na przykładzie córki, nawet drobne zaburzenia prowadzą z wiekiem do problemów, które później już nie są w ogóle kojarzone z wiekiem niemowlęckim. Dzieci, które mają sylwetkę galarety, wady postawy, nie potrafią zrobić fikołka, czy trafić w piłkę, są nadruchliwe, zakompleksione, z problemami emocjonalnymi – to są wszystko dzieci, które miały nieprawidłowe napięcie mięśniowe i nie były rehabilitowane. Moją córkę z pomocą p. Rosoła, udało się wyprowadzić z zaburzenia, choć zaczęliśmy późno, bo w wieku 7 miesięcy. P. Rosół nie dawał nam gwarancji, że uda się uniknąć operacji. Zaproponował metodę Vojty, jako najszybciej przynoszącą efekty. I tu trafiłam na kolejny mit. Bardzo się bałam tej metody. Słyszałam od innych matek, że jest to metoda, podczas której zadaje się dzieciom ból i łamie je psychicznie. Nic bardziej mylnego. Córka była ćwiczona tą metodą przez 1,5 roku. Jak nie miała ochoty na ćwiczenia w tym akurat momencie to płakała i złościła się, jak jej było wszystko jedno, to sobie śpiewała. Tak samo syn. Jego rehabilitacja trwała od 6 tyg. do 11,5 miesiąca. Płakał na początku, bo się bał p. Rosoła. Później przestał. Vojta nie boli! Efekty ćwiczeń były widoczne bardzo szybko. Przepuklina zaczęła się wchłaniać po 3 tyg., a po 3 miesiącach zniknęła. Jednak ćwiczenia trzeba było kontynuować, ponieważ przy każdym stanie osłabienia wychodziła ponownie. Podczas tego okresu rehabilitacji p. Rosół bardzo dokładnie uczył mnie jak poprawnie wykonywać ćwiczenia, zasugerował, aby również mąż, czy każda osoba, która również może ćwiczyć z córką przyjeżdżały do niego na konsultacje i uczyły się jak ćwiczyć. Świadomy, jak ciężka psychicznie jest ta metoda dla matek, tłumaczył, że potrzebne jest wsparcie całej rodziny. Nie skąpił żadnych informacji. Od p. Rosoła dowiedziałam, się, że często pozostałością po nieprawidłowym napięciu mięśniowym, mimo rehabilitacji, jest nadruchliwość i/lub problemy z koncentracją. I tak się stało z moją córką. Na jego stronie także znalazłam wyjaśnienie problemów córki w pierwszych tygodniach z ssaniem. Okazuje się, że słabe napięcie mięśni brzucha obejmuje obszar zaczynający się od dolnej połowy twarzy. Czyli córka miała za słabe i nieskoordynowane mięśnie odpowiadające za ssanie. Teraz po latach kojarzę, że logopeda też był potrzebny, a ostatnio od ortodonty się dowiedziałam, że problem córki z nieprawidłowym zgryzem (poważne zawężenie górnej szczęki, przez chwilę nawet była zagrożona operacją odkrywania tzw. podniebiennych dwójek) jest spowodowany tym, że od urodzenia język nie pracował prawidłowo i nie rozpychał górnej szczęki na boki. Żaden pediatra rodzicom nie powie takich informacji.
Chciałabym także wspomnieć, że podczas 8 letniej już współpracy z p. Rosołem kontaktuję się z nim nie tylko w sprawie rehabilitacji moich dzieci. Jest dla mnie autorytetem w każdym aspekcie związanym z układem kostno-mięśniowym moich dzieci. Wielokrotnie konsultowałam z nim drobne i większe urazy dzieci (upadek na plecy powodował ból kręgosłupa, złamanie/pęknięcie kości śródstopia), pytam się p. Rosoła nawet o rodzaj sportu, jaki dziecko chce uprawiać. Córka jakiś czas po rozpoczęciu nauki gry w tenisa zaczęła się krzywić w jedną stronę. Dowiedziałam się, że tenis jest grą asymetryczną i może być tego przyczyną. P. Rosół zawsze służył mi radą i rzetelną informacją. Nawet pomógł mnie samej. 1,5 roku bólu ramienia zniknęło po 5 dniach od oklejenia plastrami. Bezpowrotnie. Ponadto, na tyle, na ile zdążyłam przez ten czas poznać p. Rosoła – to człowiek z zasadami. Bardzo uczciwy. U niego słowo droższe pieniędzy. Jak coś powie, tzn. że tak jest.
Chciałabym tą drogą podziękować p. Rosołowi w imieniu swoim i swojej rodziny za wszystko co dla nas zrobił i pewnie jeszcze zrobi. Dziękujemy! Oby wszyscy specjaliści byli tak kompetentni, oddani i uczciwi w swojej pracy.
Sylwia Jania

mgr Rafał Rosół

Bardzo dziękuję za tak obszerną opinię o odpowiedzialności rodziców i konsekwencję w terapii. Jako fizjoterapeuta dziękuję też Pani za cierpliwość i zaufanie oraz za zrozumienie, że wszystko co fizjoterapeuci robią w gabinetach musi być potwierdzone naukowo, a rehabilitacja min. "neurorozwojowa" bazuje na "kontrolowanej ewolucji w czasie", a nie kilkuspotkaniowej rewolucji.

verified-checkCreated with Sketch. Pacjent zweryfikowany

P
Wizyta umówiona przez ZnanyLekarz.pl Lokalizacja: Rosmed Rafał Rosół

Serdecznie polecam Pana Rafała. Przede wszystkim jest to specjalista wykwalifikowany i z ogromnym doświadczeniem. W tym momencie kończymy terapię metodą Vojty. Co do samej metody, myślę że jest to kwestia wdrożenia, wpasowania się w odpowiednią porę dnia (nam najlepiej ćwiczyło się po spaniu, drzemkach), dzięki czemu ćwiczeniom nie towarzyszył płacz. Oczywiście trzeba być zdeterminowanym i wytrwale dążyć do celu, bez tego ani rusz. Natomiast efekty mówią same za siebie. W końcu chodzi o zdrowie naszych dzieci a to chyba dla wszystkich rodziców jest sprawą bezdyskusyjną.

mgr Rafał Rosół

Bardzo dziękuję za opinię.

verified-checkCreated with Sketch. Pacjent zweryfikowany

M
Lokalizacja: Rosmed Rafał Rosół

Drogie Mamy, drodzy Rodzice, zanim decydujecie sie na terapie u pana rehabilitanta Rafala Rosola, idzcie na diagnoze do osoby neutralnej, najlepiej do neurologa.
Moje blizniaki urodzily sie w 37 tygodniu z 10-cioma punktami w skali Apgara. Pan Rosol zbadal dzieci, ktore mialy wowczas trzy tygodnie (!) po czym stwierdzil ze powinny byc rehabilitowane metoda Vojty, gdyz maja rozlany brzuch, brak odruchu ssania u jednego z blizniakow, maja napiecie miesniowe i asymertie. Jest to metoda drastyczna i bolesna (nikt nie wmowi mi ze jest tylko niekomfortowa dla dzieci – prosze sprobowac wciskac sobie palec przez pol minuty pod zebro). Po trzech tygodniach stosowania metody przy histerycznym placzu dzieci, moja corka dostala bezdechu i oczoplasu. Po wielokrotnych probach dodzwonienia sie po tym incydencie do pana Rosola, w koncu odebral i zalecil zaprzestac metody do momentu az inny rehabilitant nie postawi swojej diagnozy (bylam w trakcie przeprowadzki i zanim nastapil incydent szukalam innego rehabilitanta aby kontynuowac rehabilitacje). Pan Rosol odmowil przekazania jakiejkolwiej diagnozy ze swojej strony na pismie.
Po konsultacji z neurologiem o dobrej renomie dowiedzialam sie, ze mam zupelnie zdrowe dzieci! Asymetryczne sa, jak kazde blizniaki, z brzuchem nic nie robic samo sie fizjologicznie wyrowna, a na napiecie stosowac pielegnacje metoda NDT Bobath i stosowac masaze Shantala. Podobna diagnoze uslyszalam od kolejnych dwoch pediatrow i pani rehabilitantki.
Dzis moje pieciomiesieczne dzieci rozwijaja sie dobrze, brzuch nie jest juz wypukly, klade duzo na brzuszku i pielegnuje i przekladam jak w metodzie Bobath. Dzieci same podnosily nozki bez drastycznych cwiczen (swoja droga, ciekawa jestem jaka sie wytwarza wiez miedzy dzieckiem a matka, ktora regularnie zadaje dziecku bol?!). A ssac zaczelo juz po miesiacu gdy juz nie stosowalam metody. Diagnoza pana Rosola byla niejasna, bardzo techniczna, mowil raczej co moze byc z dziecmi jesli nie beda cwiczyc, niz co im tak naprawde jest i dlaczego akurat ta metoda. Pan Rosol pokazywal i poprawial ruchy ale w sumie niewiele mowil i trzeba bylo duzo podpytywac. Wspomne o kosztach; pan Rosol kazal przychodzic do siebie nie rzadziej niz dwa razy w tygodniu do momentu az dzieci nie zaczna same siadac, czyli okolo 8-go miesiaca. Jedna wizyta kosztuje 120 PLN i srednio nie trwa dluzej niz pol godziny.

mgr Rafał Rosół

Rozumiem pani rozgoryczenie, ale od 20 lat w ten sam sposób przeprowadzam badanie wg met. Vojty czyli zgodny z koncepcją prof.lekarza Vaclava Vojty.

Diagnostyka i terapia met Vojty, która NIE JEST BOLESNA, pozwala na wychwycenie wszystkich nieprawidłowości, które przeszkadzają dziecku od pierwszych tygodni po urodzeniu w prawidłowym realizowaniu rozwoju i skorygowanie ich wprowadzając terapię Vojty.

Diagnostyka met Vojty jest bardzo konkretna i zawsze rodzice wiedzą z jakimi mają problem ich dzieci, a wspomniała Pani o brzuszku rozlanym (brak koncentrycznej pracy mięśni brzucha), asymetrii (nieprawidłowy wyprost kręgosłupa) itd., więc wyjaśniłem pani z jakiego powodu dzieci powinny ćwiczyć, a że metoda Vojty jest w mojej opinii jako certyfikowanego fizjoterapeuty była najlepszym sposobem na leczenie problemów dzieci to też ją wskazałem.
Wizyty instruktażowo-terapeutyczne odbywają się dwa razy w tygodniu więc mam pełny wgląd jak rodzice to wykonują.

PODSTAWOWE ZASADY DOTYCZĄCE PROWADZENIA TERAPII METODĄ VOJTY to:
1) Stymulację, czyli terapie przeprowadza się w warunkach domowych 4 razy w ciągu dnia. Terapię metodą met. Vojty mogą prowadzić jedynie fizjoterapeuci z międzynarodowym certyfikatem IVG oraz przygotowani pod ich okiem rodzice.
2) Bezwzględnym warunkiem uzyskania prawidłowej reakcji ze strony centralnego układu nerwowego dziecka jest BEZBOLESNOŚĆ działania fizjoterapeuty oraz rodziców w trakcie stymulacji. Niestosowanie się do tej zasady spowoduje włączenie się receptorów bólu, czyli nocyceptorów. Spowoduje to uniemożliwienie dotarcia odpowiednich bodźców z receptorów czucia głębokiego (proprioreceptorów) do mózgu, a w konsekwencji nie zostaną wywołane pożądane reakcje.
3) Reakcja, którą uzyskamy będzie się poza wolą dziecka. Dla dziecka jest to ciężka praca oraz odczucie dyskomfortu I to niezadowolenie wyraża przez płacz. Ta sytuacja powoduje złe zrozumienie przez rodziców terapii Vojty, oraz u osób nie znających i nie rozumiejących tej metody.
4) Bliski kontakt dziecka z rodzicami służy nie tylko usprawnianiu, ale i budowaniu oraz wzmacnianiu więzi emocjonalnej między dzieckiem a rodzicem.
5) Terapia metodą Vojty nieodzownie łączy z ciężką pracą rodzica i włączeniu się rodziców dziecka w proces usprawniania.
6) Efekt terapeutyczny w dużej mierze zależy od stopnia zaangażowania się rodziców. Rodzice pod okiem fizjoterapeuty stają się terapeutami własnego dziecka, muszą więc wiedzieć i zrozumieć jakie reakcje ruchowe mają uzyskać w trakcie stymulacji.
7) Spotkania w gabinecie na początku odbywają się dwa raz w tygodniu, a w końcowej fazie minimum 1 w tygodniu.

Bardzo się cieszę, że pielęgnacją wyleczyła Pani dzieci.
Przepraszam, że wizyty u mnie są płatne.

verified-checkCreated with Sketch. Pacjent zweryfikowany

T
Wizyta umówiona przez ZnanyLekarz.pl Lokalizacja: W innym miejscu asymetria u dziecka

Naprawde polecam bardzo dobry fizioterapeuta. Trafilem do niego z 3 miesiecznym dzieckiem z diagnoza asymetri. Bardzo dobry kontakt wszystko wyjasnil pokazal jak cwiczyc z dzieckiem w domu na kazdej wizycie sprawdza postepy mlodego jestem bardzo zadowolony naprawde polecam.

mgr Rafał Rosół

Dziękuję za opinie i docenienie codziennej pracy.

verified-checkCreated with Sketch. Pacjent zweryfikowany

Usługi i ceny

Oceną rozwoju wcześniaków, niemowląt i dzieci

od 80 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 80 zł

Rehabilitacja wcześniaków

od 80 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 80 zł

Rehabilitacja niemowląt

od 80 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 80 zł

Rehabilitacja zaburzonego napięcia mięśniowego

od 80 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 80 zł

Terapia wad postawy- skolioza

od 80 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 80 zł

Rehabilitacja neurologiczna

od 80 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 80 zł

Rehabilitacja ortopedyczna

od 80 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 80 zł

Rehabilitacja pourazowa

od 80 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 80 zł

Vojta

od 80 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 80 zł

Kinesiotaping

od 25 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 25 zł

Metoda vojty

od 80 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 80 zł

Ndt-bobath

od 100 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 100 zł

Metoda ndt-bobath

od 100 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 100 zł

Fizjoterapia wcześniaków

od 80 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 80 zł

Fizjoterapia dzieci

od 80 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 80 zł

Rehabilitacja dzieci z z.downa, pradera-williego ( pradera-labharta-williego), aspergera

od 80 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 80 zł

Rehabilitacja dzieci

od 80 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 80 zł

Rehabilitant dziecięcy

od 80 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 80 zł

Zaburzone napięcie mięśniowe

od 80 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 80 zł

Przpuklina oponowo-rdzeniowa

od 80 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 80 zł

Asymetria napięcia mięśniowego

od 80 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 80 zł

Wizyty domowe rehabilitacja po mastektomii

od 100 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 100 zł

Rehabilitant dziecięcy - wizyty domowe

od 150 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 150 zł

Rehabilitacja wcześniaków - wizyty domowe

od 150 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 150 zł

Taping (plastrowanie)

od 25 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 25 zł

Rehabilitacja domowa dzieci

od 100 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 100 zł

Rehabilitacja domowa

od 150 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 150 zł

Zwykła wizyta

od 80 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 80 zł

Rehablitant dziecięcy

od 80 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 80 zł

Konsultacje fizjoterapeutyczne

od 130 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 130 zł

Fizjoterapia dorosłych

od 130 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 130 zł

Rehabilitacja dorosłych

od 100 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 130 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 100 zł

Bóle stawowe

od 130 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 130 zł

Terapia manualna

od 130 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 130 zł

Drenaż limfatyczny

od 100 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 100 zł

Konsultacja przez skyp'a

od 70 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 70 zł

Bóle kręgosłupa

od 130 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 130 zł

Ból pleców po porodzie

od 130 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 130 zł

Ból lędzwi

od 130 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 130 zł

Ból barków

od 130 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 130 zł

Drenaż limfatyczny po zabiegach chirurgicznych

od 130 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 130 zł

Rozstęp mięśni brzucha

od 130 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 130 zł

Bóle barków

od 130 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 130 zł

Bóle stawów

od 130 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 130 zł

Bole kręgosłupa

od 130 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 130 zł

Rehabilitacja stomatologiczna

od 100 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 100 zł

Staw skroniowo-żychwowy

od 100 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 100 zł

Fizjoterapia stomatologiczna

od 100 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 100 zł

Fizjoterapia dzieci

od 100 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 100 zł

Pierwszorazowa wizyta dziecka

od 100 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 100 zł

Pierwszorazowa wizyta dorosłego

od 130 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 130 zł

Stawy skroniowo-żuchwowe

od 100 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 100 zł

Fizjoterapia po cięciu cesarski

od 80 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 80 zł

Opracowanie rany po cięciu cesarskim

od 80 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 80 zł

Stabilizacja centralna

od 100 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 100 zł

Wady postawy

od 100 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 100 zł

Poprawa koordynacji

od 100 zł

ul. Teatralna 10 w NZOZ AlfaMed, Katowice

Rosmed Rafał Rosół

od 100 zł

Opinie od pacjentów

5

Ogólna ocena
17 opinii

  • Punktualność
  • Zaangażowanie
  • Gabinet
M
Lokalizacja: Rosmed Rafał Rosół

Pan Rafał jest bardzo dobrym specjalistą. Co prawda pierwsza wizyta była trudna, gdyż dowiedzieliśmy się, że nasze dziecko ma jednak dość poważne zaburzenia. Jednak następne wizyty były już bardzo miłe, nie były w ogóle stresujące ani dla nas, ani dla dziecka.

Metoda Vojty nie jest przyjemna. Trzeba sobie właściwie wokół niej poukładać dzień aby zmieścić 4 serie ćwiczeń. Ale z drugiej strony to tylko kilka minut. Dziecko płacze, to też nie jest przyjemne, ale trzeba to zrobić dla dobra i zdrowia dziecka. Podczas rehabilitacji metodą Bobath dzieci też bardzo często płaczą, i to o wiele dłużej niż kilka minut. Najważniejsze, że dziecka ćwiczenia Voją nie bolą! Wiem, bo jak dziecko było w dobrym nastroju, to sobie gaworzyło, śmiało się, bawiło się zabawkami i bardzo wiele ćwiczeń minęło nam bez jęknięcia nawet. Ale na ten płacz związany z unieruchomieniem trzeba się jednak nastawić, nie zniechęcać i przemęczyć się kilka miesięcy dla zdrowego rozwoju dziecka. Warto zabawiać dziecko, odwracać jego uwagę i wybrać dobry moment - dobry nastrój. Dziecko zmęczone i głodne będzie marudzić.
Do Pana Rafała trafiliśmy, gdy nasze dziecko miało 2 miesiące. Ćwiczyliśmy pół roku i obecnie nasze dziecko rozwija się bardzo dobrze, wyprzedza rówieśników i nie widać, że miało problemy. Ćwiczyliśmy również metodą Bobath i spotkaliśmy w ośrodku inne dzieci, których rodzice nie chcieli ćwiczyć Vojtą i musimy przyznać obiektywnie, że efekty były dużo słabsze. Nie żałujemy ani jednego dnia ćwiczeń metodą Vojty i wszystkim ją polecamy!

verified-checkCreated with Sketch. Pacjent zweryfikowany

K
Wizyta umówiona przez ZnanyLekarz.pl Lokalizacja: Rosmed Rafał Rosół pierwszorazowa wizyta dorosłego

Pan mgr Rafał Rosół to świetny fachowiec ,zna się na swojej pracy i posiada bardzo dużą wiedzę w tej dziedzinie.Po pierwszej wizycie jestem pod dużym wrażeniem,świetne podejście do pacjenta. Serdecznie polecam.

mgr Rafał Rosół

Dziękuję bardzo za ocenę wizyty.

verified-checkCreated with Sketch. Pacjent zweryfikowany

P
Wizyta umówiona przez ZnanyLekarz.pl

Jesteśmy bardzo zadowoleni. Wizyta trwała 40 minut i otrzymaliśmy w tym czasie pełną diagnozę, plan działania na przyszłość i zapewnienie pomocy dla naszego dziecka. Polecam tego specjalistę.

mgr Rafał Rosół

Dziękuję za podsumowanie wizyty.

verified-checkCreated with Sketch. Pacjent zweryfikowany

K
Lokalizacja: Rosmed Rafał Rosół krwiak na mięsniu mostkowo-obojczykowo-sutkowym

Do Pana Rafała trafiliśmy z polecenia i jesteśmy bardzo zadowoleni. Szczery, uczciwy profesjonalista. Wszystko dokładnie tłumaczy, nie owija w bawełnę i nie daje taryfy ulgowej - trzeba się przygotować że mówi szczerze jak jest. Chodziliśmy do niego z córeczką ok 10 miesięcy i jesteśmy bardzo zadowoleni. Wizyty punktualne, atmosfera bardzo dobra. Córeczka bardzo polubiła Pana Rafała mimo płaczu podczas ćwiczeń który jest jednak wpisany jakby w metodę vojty, gdzie dziecko odczuwa dyskomfort związany z przytrzymaniem w jednej pozycji. Każdemu polecam Pana Rafała i w razie problemów (odpukać ;)) na pewno do niego wrócimy!

mgr Rafał Rosół

Dziękuję i życzę powodzenie.

verified-checkCreated with Sketch. Pacjent zweryfikowany

A
Wizyta umówiona przez ZnanyLekarz.pl Lokalizacja: Rosmed Rafał Rosół asymetria napięcia mięśniowego

Pan Rafał jest bardzo dobrym specjalistą. Jest wymagający i szczery. Stawia sprawę jasno, tzn. nie obiecuje efektów kiedy nie ćwiczy się z dzieckiem w domu. Mogę go z czystym sumieniem polecić wszystkim, którzy chcą profesjonalnej i skutecznej fizjoterapii. Sama metoda Vojty wymaga cierpliwości i konsekwencji, ale jest bardzo skuteczna.

Ponadto polecam wszystkim, którzy się martwią, że ich dzieci "jeszcze" nie chodzą, siedzą itd. Pan Rafał oceni na jakim etapie ilościowym i jakościowym jest dziecko względem wiedzy medycznej a nie naszych i babć oczekiwań.

mgr Rafał Rosół

Dziękuję bardzo i pozdrawiam.

verified-checkCreated with Sketch. Pacjent zweryfikowany

A
Wizyta umówiona przez ZnanyLekarz.pl

Do pana Rafała trafiliśmy przez jego stronę internetową, na której przeczytałam o niepokojacych zachowaniach dziecka na które rodzic powinien zwrócić szczególną uwagę. Córka właśnie kończyła drugi miesiąc, a brak było możliwości umówienia się na prywatną wizytę u neurologa dziecięcego w szybkim terminie.
Jak sie potem okazało, diagnoza pana Rafała (asymetria, NNM) w pełni pokrywała się z diagnozą neurologa (a tym samym wizyta u neurologa okazała się zbędna). Dzieki Panu Rafałowi, cwiczenia zaczeliśmy miesiąc wcześniej niż gdybyśmy czekali na diagnozę pani neurolog i jej zalecenie podjęcia terapii.
Wg mnie terapia metodą Vojty wymaga zaufania do fizjoterapeuty i konsekwencji (a tym samym ciężkiej pracy ze strony rodzica) jednakże zdecydowanie przynosi efekty i to w czasie zapowiedzianym przez pana Rafała. Z moich obserwacji wynika, że nie jest to metoda bolesna dla dziecka, ale dla dziecka niejako "niewygodna" bo wymuszająca na nim konkretną pozycję, której akurat dziecko nie ma ochoty w danej chwili prezentowac albo też (po prostu z racji swoich dolegliwości np. nieprawidłowego napięcia mięśniowego)jej nie zna czy nie potrafi zastosować.Płacz zatem nie jest w tej sytuacji oznaką bólu lecz niechęci do podejmowanego wysiłku czy ćwiczeń jako takich.
Pan Rafał zdecydowanie patrzy całościowo na rozwój niemowlaka. To za jego radą odwiedziliśmy także logopedę i jak się okazało, to także była trafiona diagnoza (logopeda zalecił dodatkowe ćwiczenia mięśni twarzy).
Pan Rafał to człowiek zdecydowany, konkretny, uczciwy i z zasadami. Widać, że naprawdę przejmuje się losem swoich małych pacjentów. Jeśli tylko będziemy mieć kolejne dziecko, to z pewnością udamy się znów do niego z wizytą w celu sprawdzenia czy niemowlę rozwija się prawidłowo. Polecamy!

Agata I.

mgr Rafał Rosół

Bardzo dziękuję i powodzenia.

verified-checkCreated with Sketch. Pacjent zweryfikowany

S
Lokalizacja: Rosmed Rafał Rosół badania diagnostyczne

Jeśli ktoś chce uzyskać rzetelną i dokładną diagnozę w temacie napięcia mięśniowego dziecka, a potem skuteczną rehabilitację, to tylko trzeba udać się do p. Rosoła, zaufać mu i konsekwentnie postępować wg jego zaleceń. Jestem jego pacjentką od 8 lat z trójką swoich dzieci i wiele mu zawdzięczamy. Średnią córkę uratował od operacji chirurgicznej i wyrównał jej napięcie mięśniowe do tego stopnia, że teraz w wieku 8 lat wyróżnia się wśród rówieśników sportową sylwetką, niebywałą sprawnością fizyczną i koordynacją wzrokowo-ruchową, a podczas corocznych konsultacji pod kątem wad postawy w przedszkolu zawsze słyszałam, że, gdyby wszystkie dzieci były tak umięśnione, rehabilitanci nie mieliby pracy. Żartowaliśmy z mężem, że córka powinna nosić na brzuchu wizytówkę p. Rosoła, bo to jest jego dzieło od początku do końca. Syn ma 4,5 lat, również był rehabilitowany przez p. Rosoła i już po sylwetce widać, że idzie śladem swojej siostry. Niestety starsza córka, 10-latka, poprzez moją nieświadomość i niekompetencję lekarzy, zaczęła rehabilitację dopiero w wieku 4 lat (oczywiście u p. Rosoła) i nadal musi ćwiczyć. Podobno jest taka zasada, że rehabilitacja daje gwarancję skuteczności, jeśli jest zaczęta w pierwszych miesiącach życia i skończona przed ukończeniem roku, zanim utrwalą się u dziecka wzorce ruchowe. Później trwa co najmniej tak długo, jak dwukrotność okresu, kiedy zaczęto ćwiczenia. Czyli jeśli córka zaczęła rehabilitację w wieku 4 lat, to od razu p. Rosół mi powiedział, że co najmniej do 8 roku życia będziemy ćwiczyć. A jesteśmy bardzo konsekwentni w tym temacie. I ćwiczymy do tej pory dzień w dzień, choć jest poprawa (córka miała słaby brzuch i bardzo koślawe kolana), od dwóch lat uprawia sport wyczynowo (z sukcesami w regionie) i na tle rówieśników również wyróżnia się pod względem sprawności fizycznej, to jednak nadal wymaga rehabilitacji.
Dzięki kompetencji p. Rosoła, życzliwości, zaangażowaniu i wielu rozmów podczas konsultacji w jego gabinecie uświadomiłam sobie jak ogromny wpływ na prawie wszystkie obszary życia ma napięcie mięśniowe. Przypadek mojej średniej córki jest przykładem, jak błędy lekarskie i zły system lecznictwa o mało nie zrujnował jej życia. Córka oglądana była po urodzeniu przez neonatologa, neurologa, kilku pediatrów, ortopedę i wg nich wszystkich była zdrowym dzieckiem bez zaburzeń. W pierwszych tygodniach po urodzeniu miała problem ze ssaniem piersi, nie umiała złapać smoczka i dużo się napinała i płakała. Żaden z pediatrów nie uważał, żeby to był powód do niepokoju. Ok. 6 tyg. po urodzeniu wyszła jej przepuklina pępkowa. W wieku 2 miesięcy skonsultowaliśmy córkę u jednego z najlepszych chirurgów dziecięcych na Górnym Śląsku – usłyszeliśmy, że trzeba czekać. Jeśli nie wchłonie się do roku to będzie operowana. Na moje pytanie, czy płaczem i napinaniem nie pogłębia przepukliny, usłyszałam, że nie ma to związku. Problem z napięciem nie został przez pana doktora zauważony. Straciliśmy cenne 4 miesiące, podczas których przepuklina powiększyła się ze średnicy ołówka do korka po winie. Po tym czasie słyszałam od lekarzy, że operacja będzie na 100%. Pewna pani pulmonolog podczas oględzin córki zadała mi pytanie, czy ktoś mi kiedyś wspominał, że może mieć nieprawidłowe napięcie mięśniowe. I wtedy sytuacja zmieniła się o 180 st. Wprawdzie po moim zaprzeczeniu, p. doktor się wycofała ze swojej sugestii, ale ja zaczęłam się nad tym intensywnie zastanawiać, kojarzyć fakty (córka zawsze miała bardzo sztywne i napięte nogi), a także szukać informacji w Internecie. Dowiedziałam się, że przepuklina pępkowa może mieć przyczynę w nieprawidłowym napięciu mięśniowym i znalazłam nawet przypadek jej wyćwiczenia. Postanowiłam zdiagnozować córkę pod tym kątem i wg powszechnych standardów postępowania udałam się do neurologa dziecięcego. Pani doktor nie potwierdziła problemu z napięciem i dała mi to na piśmie nawet. Kolejny kardynalny błąd lekarski. Wtedy trafiłam do p. Rosoła, postanawiając spróbować ostatni raz skonsultować córkę u rehabilitanta dziecięcego i niczego już nie oczekując. P. Rosół dokładnie wyjaśnił mi na czym polega problem córki. Miała przesunięte napięcie mięśniowe z brzucha na nogi, czyli napięcie na brzuchu miała za słabe, a na nogach za mocne. I jak najbardziej miało to związek z przepukliną pępkową. I wszystko stało się jasne. Okazało się, że kilkunastu lekarzy medycyny nie rozpoznało tak ewidentnych problemów, dopiero zrobił to p. Rosół, magister rehabilitacji. Zły system lecznictwa polega na tym, że rola rehabilitantów dziecięcych jest lekceważona i pomijana. Każde dziecko w ciągu kilku tygodni po urodzeniu powinno być konsultowane przez rehabilitanta dziecięcego. Obecnie wygląda to tak, że rehabilitantom się nie wierzy, bo ich usługi nie są refundowane. Więc są podejrzewani o naciągactwo. Bardziej wiarygodni dla rodziców są pediatrzy, którzy nic nie wiedzą na ten temat lub neurolodzy, którzy badają poważne zaburzenia neurologiczne, a nie problemy z napięciem mięśniowym. Tymczasem, jak się przekonałam na przykładzie córki, nawet drobne zaburzenia prowadzą z wiekiem do problemów, które później już nie są w ogóle kojarzone z wiekiem niemowlęckim. Dzieci, które mają sylwetkę galarety, wady postawy, nie potrafią zrobić fikołka, czy trafić w piłkę, są nadruchliwe, zakompleksione, z problemami emocjonalnymi – to są wszystko dzieci, które miały nieprawidłowe napięcie mięśniowe i nie były rehabilitowane. Moją córkę z pomocą p. Rosoła, udało się wyprowadzić z zaburzenia, choć zaczęliśmy późno, bo w wieku 7 miesięcy. P. Rosół nie dawał nam gwarancji, że uda się uniknąć operacji. Zaproponował metodę Vojty, jako najszybciej przynoszącą efekty. I tu trafiłam na kolejny mit. Bardzo się bałam tej metody. Słyszałam od innych matek, że jest to metoda, podczas której zadaje się dzieciom ból i łamie je psychicznie. Nic bardziej mylnego. Córka była ćwiczona tą metodą przez 1,5 roku. Jak nie miała ochoty na ćwiczenia w tym akurat momencie to płakała i złościła się, jak jej było wszystko jedno, to sobie śpiewała. Tak samo syn. Jego rehabilitacja trwała od 6 tyg. do 11,5 miesiąca. Płakał na początku, bo się bał p. Rosoła. Później przestał. Vojta nie boli! Efekty ćwiczeń były widoczne bardzo szybko. Przepuklina zaczęła się wchłaniać po 3 tyg., a po 3 miesiącach zniknęła. Jednak ćwiczenia trzeba było kontynuować, ponieważ przy każdym stanie osłabienia wychodziła ponownie. Podczas tego okresu rehabilitacji p. Rosół bardzo dokładnie uczył mnie jak poprawnie wykonywać ćwiczenia, zasugerował, aby również mąż, czy każda osoba, która również może ćwiczyć z córką przyjeżdżały do niego na konsultacje i uczyły się jak ćwiczyć. Świadomy, jak ciężka psychicznie jest ta metoda dla matek, tłumaczył, że potrzebne jest wsparcie całej rodziny. Nie skąpił żadnych informacji. Od p. Rosoła dowiedziałam, się, że często pozostałością po nieprawidłowym napięciu mięśniowym, mimo rehabilitacji, jest nadruchliwość i/lub problemy z koncentracją. I tak się stało z moją córką. Na jego stronie także znalazłam wyjaśnienie problemów córki w pierwszych tygodniach z ssaniem. Okazuje się, że słabe napięcie mięśni brzucha obejmuje obszar zaczynający się od dolnej połowy twarzy. Czyli córka miała za słabe i nieskoordynowane mięśnie odpowiadające za ssanie. Teraz po latach kojarzę, że logopeda też był potrzebny, a ostatnio od ortodonty się dowiedziałam, że problem córki z nieprawidłowym zgryzem (poważne zawężenie górnej szczęki, przez chwilę nawet była zagrożona operacją odkrywania tzw. podniebiennych dwójek) jest spowodowany tym, że od urodzenia język nie pracował prawidłowo i nie rozpychał górnej szczęki na boki. Żaden pediatra rodzicom nie powie takich informacji.
Chciałabym także wspomnieć, że podczas 8 letniej już współpracy z p. Rosołem kontaktuję się z nim nie tylko w sprawie rehabilitacji moich dzieci. Jest dla mnie autorytetem w każdym aspekcie związanym z układem kostno-mięśniowym moich dzieci. Wielokrotnie konsultowałam z nim drobne i większe urazy dzieci (upadek na plecy powodował ból kręgosłupa, złamanie/pęknięcie kości śródstopia), pytam się p. Rosoła nawet o rodzaj sportu, jaki dziecko chce uprawiać. Córka jakiś czas po rozpoczęciu nauki gry w tenisa zaczęła się krzywić w jedną stronę. Dowiedziałam się, że tenis jest grą asymetryczną i może być tego przyczyną. P. Rosół zawsze służył mi radą i rzetelną informacją. Nawet pomógł mnie samej. 1,5 roku bólu ramienia zniknęło po 5 dniach od oklejenia plastrami. Bezpowrotnie. Ponadto, na tyle, na ile zdążyłam przez ten czas poznać p. Rosoła – to człowiek z zasadami. Bardzo uczciwy. U niego słowo droższe pieniędzy. Jak coś powie, tzn. że tak jest.
Chciałabym tą drogą podziękować p. Rosołowi w imieniu swoim i swojej rodziny za wszystko co dla nas zrobił i pewnie jeszcze zrobi. Dziękujemy! Oby wszyscy specjaliści byli tak kompetentni, oddani i uczciwi w swojej pracy.
Sylwia Jania

mgr Rafał Rosół

Bardzo dziękuję za tak obszerną opinię o odpowiedzialności rodziców i konsekwencję w terapii. Jako fizjoterapeuta dziękuję też Pani za cierpliwość i zaufanie oraz za zrozumienie, że wszystko co fizjoterapeuci robią w gabinetach musi być potwierdzone naukowo, a rehabilitacja min. "neurorozwojowa" bazuje na "kontrolowanej ewolucji w czasie", a nie kilkuspotkaniowej rewolucji.

verified-checkCreated with Sketch. Pacjent zweryfikowany

P
Wizyta umówiona przez ZnanyLekarz.pl Lokalizacja: Rosmed Rafał Rosół

Serdecznie polecam Pana Rafała. Przede wszystkim jest to specjalista wykwalifikowany i z ogromnym doświadczeniem. W tym momencie kończymy terapię metodą Vojty. Co do samej metody, myślę że jest to kwestia wdrożenia, wpasowania się w odpowiednią porę dnia (nam najlepiej ćwiczyło się po spaniu, drzemkach), dzięki czemu ćwiczeniom nie towarzyszył płacz. Oczywiście trzeba być zdeterminowanym i wytrwale dążyć do celu, bez tego ani rusz. Natomiast efekty mówią same za siebie. W końcu chodzi o zdrowie naszych dzieci a to chyba dla wszystkich rodziców jest sprawą bezdyskusyjną.

mgr Rafał Rosół

Bardzo dziękuję za opinię.

verified-checkCreated with Sketch. Pacjent zweryfikowany

M
Lokalizacja: Rosmed Rafał Rosół

Drogie Mamy, drodzy Rodzice, zanim decydujecie sie na terapie u pana rehabilitanta Rafala Rosola, idzcie na diagnoze do osoby neutralnej, najlepiej do neurologa.
Moje blizniaki urodzily sie w 37 tygodniu z 10-cioma punktami w skali Apgara. Pan Rosol zbadal dzieci, ktore mialy wowczas trzy tygodnie (!) po czym stwierdzil ze powinny byc rehabilitowane metoda Vojty, gdyz maja rozlany brzuch, brak odruchu ssania u jednego z blizniakow, maja napiecie miesniowe i asymertie. Jest to metoda drastyczna i bolesna (nikt nie wmowi mi ze jest tylko niekomfortowa dla dzieci – prosze sprobowac wciskac sobie palec przez pol minuty pod zebro). Po trzech tygodniach stosowania metody przy histerycznym placzu dzieci, moja corka dostala bezdechu i oczoplasu. Po wielokrotnych probach dodzwonienia sie po tym incydencie do pana Rosola, w koncu odebral i zalecil zaprzestac metody do momentu az inny rehabilitant nie postawi swojej diagnozy (bylam w trakcie przeprowadzki i zanim nastapil incydent szukalam innego rehabilitanta aby kontynuowac rehabilitacje). Pan Rosol odmowil przekazania jakiejkolwiej diagnozy ze swojej strony na pismie.
Po konsultacji z neurologiem o dobrej renomie dowiedzialam sie, ze mam zupelnie zdrowe dzieci! Asymetryczne sa, jak kazde blizniaki, z brzuchem nic nie robic samo sie fizjologicznie wyrowna, a na napiecie stosowac pielegnacje metoda NDT Bobath i stosowac masaze Shantala. Podobna diagnoze uslyszalam od kolejnych dwoch pediatrow i pani rehabilitantki.
Dzis moje pieciomiesieczne dzieci rozwijaja sie dobrze, brzuch nie jest juz wypukly, klade duzo na brzuszku i pielegnuje i przekladam jak w metodzie Bobath. Dzieci same podnosily nozki bez drastycznych cwiczen (swoja droga, ciekawa jestem jaka sie wytwarza wiez miedzy dzieckiem a matka, ktora regularnie zadaje dziecku bol?!). A ssac zaczelo juz po miesiacu gdy juz nie stosowalam metody. Diagnoza pana Rosola byla niejasna, bardzo techniczna, mowil raczej co moze byc z dziecmi jesli nie beda cwiczyc, niz co im tak naprawde jest i dlaczego akurat ta metoda. Pan Rosol pokazywal i poprawial ruchy ale w sumie niewiele mowil i trzeba bylo duzo podpytywac. Wspomne o kosztach; pan Rosol kazal przychodzic do siebie nie rzadziej niz dwa razy w tygodniu do momentu az dzieci nie zaczna same siadac, czyli okolo 8-go miesiaca. Jedna wizyta kosztuje 120 PLN i srednio nie trwa dluzej niz pol godziny.

mgr Rafał Rosół

Rozumiem pani rozgoryczenie, ale od 20 lat w ten sam sposób przeprowadzam badanie wg met. Vojty czyli zgodny z koncepcją prof.lekarza Vaclava Vojty.

Diagnostyka i terapia met Vojty, która NIE JEST BOLESNA, pozwala na wychwycenie wszystkich nieprawidłowości, które przeszkadzają dziecku od pierwszych tygodni po urodzeniu w prawidłowym realizowaniu rozwoju i skorygowanie ich wprowadzając terapię Vojty.

Diagnostyka met Vojty jest bardzo konkretna i zawsze rodzice wiedzą z jakimi mają problem ich dzieci, a wspomniała Pani o brzuszku rozlanym (brak koncentrycznej pracy mięśni brzucha), asymetrii (nieprawidłowy wyprost kręgosłupa) itd., więc wyjaśniłem pani z jakiego powodu dzieci powinny ćwiczyć, a że metoda Vojty jest w mojej opinii jako certyfikowanego fizjoterapeuty była najlepszym sposobem na leczenie problemów dzieci to też ją wskazałem.
Wizyty instruktażowo-terapeutyczne odbywają się dwa razy w tygodniu więc mam pełny wgląd jak rodzice to wykonują.

PODSTAWOWE ZASADY DOTYCZĄCE PROWADZENIA TERAPII METODĄ VOJTY to:
1) Stymulację, czyli terapie przeprowadza się w warunkach domowych 4 razy w ciągu dnia. Terapię metodą met. Vojty mogą prowadzić jedynie fizjoterapeuci z międzynarodowym certyfikatem IVG oraz przygotowani pod ich okiem rodzice.
2) Bezwzględnym warunkiem uzyskania prawidłowej reakcji ze strony centralnego układu nerwowego dziecka jest BEZBOLESNOŚĆ działania fizjoterapeuty oraz rodziców w trakcie stymulacji. Niestosowanie się do tej zasady spowoduje włączenie się receptorów bólu, czyli nocyceptorów. Spowoduje to uniemożliwienie dotarcia odpowiednich bodźców z receptorów czucia głębokiego (proprioreceptorów) do mózgu, a w konsekwencji nie zostaną wywołane pożądane reakcje.
3) Reakcja, którą uzyskamy będzie się poza wolą dziecka. Dla dziecka jest to ciężka praca oraz odczucie dyskomfortu I to niezadowolenie wyraża przez płacz. Ta sytuacja powoduje złe zrozumienie przez rodziców terapii Vojty, oraz u osób nie znających i nie rozumiejących tej metody.
4) Bliski kontakt dziecka z rodzicami służy nie tylko usprawnianiu, ale i budowaniu oraz wzmacnianiu więzi emocjonalnej między dzieckiem a rodzicem.
5) Terapia metodą Vojty nieodzownie łączy z ciężką pracą rodzica i włączeniu się rodziców dziecka w proces usprawniania.
6) Efekt terapeutyczny w dużej mierze zależy od stopnia zaangażowania się rodziców. Rodzice pod okiem fizjoterapeuty stają się terapeutami własnego dziecka, muszą więc wiedzieć i zrozumieć jakie reakcje ruchowe mają uzyskać w trakcie stymulacji.
7) Spotkania w gabinecie na początku odbywają się dwa raz w tygodniu, a w końcowej fazie minimum 1 w tygodniu.

Bardzo się cieszę, że pielęgnacją wyleczyła Pani dzieci.
Przepraszam, że wizyty u mnie są płatne.

verified-checkCreated with Sketch. Pacjent zweryfikowany

T
Wizyta umówiona przez ZnanyLekarz.pl Lokalizacja: W innym miejscu asymetria u dziecka

Naprawde polecam bardzo dobry fizioterapeuta. Trafilem do niego z 3 miesiecznym dzieckiem z diagnoza asymetri. Bardzo dobry kontakt wszystko wyjasnil pokazal jak cwiczyc z dzieckiem w domu na kazdej wizycie sprawdza postepy mlodego jestem bardzo zadowolony naprawde polecam.

mgr Rafał Rosół

Dziękuję za opinie i docenienie codziennej pracy.

verified-checkCreated with Sketch. Pacjent zweryfikowany

Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Moje doświadczenie

O mnie

Ukończone studia wyższe, tytuł mgr fizjoterapii 1996. Moja strona internetowa: http://rosmed.pl Certyfikowany fizjoterapeuta – metod Vojty, NDT-Bob...

Zobacz pełen opis

Leczone choroby

  • bóle kręgosłupa
  • rwa kulszowa
  • rwa udowa
Pokaż wszystkie leczone choroby

Edukacja

  • Kurs Vojta
  • Kurs NDT-Bobath
  • Kurs Vojta Refresher
Zobacz więcej

Staże

  • Klinik Intensywnej Terapii i Patologii Noworodka ŚUM



badge-likeCreated with Sketch.

Nagrody i wyróżnienia

  • Asystent fizjoterapeuta wn Klinice Intensywnej Terapii i Paologii Noworodka Kierownik: Prof J.Świetliński