Problem z żyłami, chociaż usg dopplera nic nie wykazało

Na początku roku przez 3 tygodnie przyjmowałam tabletki antykoncepcyjne Atywia (wcześniej wykonałam szereg badań sprawdzając czy mój stan zdrowia na to pozwala). Niestety, w tym czasie zaczęło mi doskwierać dziwne uczucie w nogach oraz pojawiły się widoczne żyły. W związku z tym natychmiast odstawiłam tabletki. Uczucie kręcenia i ciężkośći nóg ustało, natomiast żyły są widoczne i jest ich coraz więcej. Niedawno byłam na wizycie u lekarza specjalisty, który wykonał usg dopplera konczyn dolnych i stwierdził tylko nieznaczne poszerzenie żyły w 1 miejscu (o ile dobrze pamiętam 1 mm). Poza tym wszystko jest w porządku i nie ma zagrożenia zakrzepicy. Niemniej jednak dowiedziałam się, iż nie ma żadnego sposobu na zapobiegnięcie pojawianiu się coraz to nowych żył (nie są one wypukłe, tylko BARDZO widoczne, a wcześniej tak nie było) . Nie chce mi się jednak do końca wierzyć w to, że wszystko jest w porządku (jak zapewnił mnie lekarz), gdyż z tygodnia na tydzień coraz bardziej widać te żyły i na moich nogach tworzy się bardzo widoczna i nieestetyczna siatka żył. Nie chodzi mi tutaj o względy estetyczne, jednak boję się, że dzieje się coś bardzo złego, chociaż usg dopplera nie wykazało większych problemów. Czy mogę się jeszcze jakoś przebadać pod kątem tych coraz bardziej widocznych żył? Czy istnieją jakieś preparaty na tego typu problemy? Czy da się w tym momencie wysnuć jakieś teorie odnośnie tego co dzieje się z moim organizmem?
Z góry dziękuję za odpowiedź.

Witam, zapraszam na wizytę. Pozdrawiam
Witam
Na pewno da sie wysnuć wiele teorii. Wydaje sie ze Pani dolegliwości nie musza być związane z przyjmowanym wcześniej lekiem. Być może jest to niewydolność żylna i wymaga wyłącznie stosowania pończoch uciskowych.
Pozdrawiam zapraszając jednocześnie na konsultacje
Szanowna Pani,
Nie jestem w stanie potwierdzić lub rozwiać Pani wątpliwości nie widząc Pani, nie czytając badań. Uważam, że warto zasięgnąć drugiej opinii, ale możliwym jest, że będzie ona zgodna z pierwszą.
Co dotyczy sposobów zapobiegania rozwoju niewydolności żył powierzchownych, to raczej polegają one na zmianach w codziennym życiu, a nie stosowanie cudownego leku.
dr n. med. Michał Molski
dr n. med. Michał Molski Chirurg naczyniowy, Flebolog, Chirurg Osielsko
Niestety nie ma badania, które określiłoby czy całkowicie bezpiecznie można stosować leki hormonalne. Zawsze jest pewne ryzyko zarówno zakrzepicy jak i progresji choroby żylnej. Choroba żylna to choroba przewlekła uwarunkowana genetycznie, wiec nie ma możliwości aby całkowicie wyeliminować jej pojawienie się. Często pojawienie się jej objawów jak żylaki, ciężkość nóg, obrzęki, kurcze itp wywoływane jest przez tzw. czynniki ryzyka. Najczęstsze to leki antykoncepcyjne, nadwaga, brak ruchu i regularnej aktywności fizycznej, siedzący lub stojący tryb życia, ciąże. Dlatego osoby pragnące zahamować postęp choroby powinny tych czynników unikać. Dodatkowo zalecane są wyroby o stopniowanym ucisku jak podkolanówki czy pończochy, zwłaszcza polecane do pracy siedzącej i stojącej oraz długich podróży. Leki flebotropowe czyli usprawniające krążenie żylne redukują objawy choroby a także mogą wpłynąć na zahamowanie jej rozwoju. Jeśli specjalista zbada Panią i ocenił, że ryzyko powikłań jest niewielkie to zaufałbym tej opinii. W razie utrzymywania się bądź nasilania dolegliwości wskazane jest kontrolne badanie USG doppler po kilku miesiącach. Proszę pamiętać, że najlepszym lekarstwem jest zdrowy tryb życia.

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

Ta wartość jest zbyt krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.

Wybierz specjalizację lekarską, do której chcesz skierować pytanie

Dzięki informacji o Twojej lokalizacji będziemy mogli przesłać pytanie w pierwszej kolejności do najlepszych specjalistów z Twojej okolicy