Mam 18 lat i chodzę do 2 klasy LO. Piszę bo mam problem. Opowiem całą historię i co mnie trapi. Do 2

1 odpowiedzi
Mam 18 lat i chodzę do 2 klasy LO. Piszę bo mam problem. Opowiem całą historię i co mnie trapi. Do 2 klasy przeniosłam się z innego liceum, ponieważ w poprzednim miałam niefajną klasę, osoby były raczej niemiłe i fałszywe. Więc postanowiłam się przenieść do innego Liceum. Gdy się przeniosłam poznałam bardzo fajne osoby, od razu się polubiliśmy. Poznałam 3 przyjaciół: 2 dziewczyny i jednego chłopaka. Z jedną dziewczyną od samego początku gdy się poznałyśmy w ławce między nami pojawiła się więż, gdy podawałyśmy sobie ręce to patrzyłyśmy sobie głęboko w oczy i od razu się ze sobą zaprzyjaźniłyśmy. Mój problem polega na tym, że ja się w tej lasce zakochałam od samego początku. Ona na początku nie miała chłopaka i mówiła, że nie chce mieć bo się boi bo nigdy w związku nie była itp. Ale za miesiąc ona się zakochała i ja jej doradzałam żeby spróbowała z nim być itp. i są razem. I właśnie problem jest taki, że ona jest z nim, a ja ją kocham. Ona mi wiele razy powtarza, że mnie mega kocha, że jestem śliczna, że jestem cudowna, kochana, ona we mnie nie widzi kompletnie żadnych wad, jestem dla niej najlepszą osobą na świecie. My się ogólnie bardzo dużo razy tulimy, wtulamy, migdalimy, pokazujemy jak bardzo się kochamy, jak bardzo jesteśmy ze sobą zżyte i do siebie przywiązane. Ona jest cudowna i kochamy się obie ale troszkę dziwne jest dla mnie to, że ona jest z chłopakiem, a wcześniej jeszcze jak z nim nie była to na początku roku była taka sytuacja, że przed półmetkiem gadałyśmy czy idziemy z chłopakami czy nie i ona powiedziała, że może przyjdzie z dziewczyną i zapytałyśmy z jaką , a ona, że ze mną. Było właśnie kilka takich sytuacji. Tak samo na przystanku powiedziałam, że mój przyjaciel zapytał mnie kiedyś czy mam chłopaka, a ona do mnie z tekstem, że mogłam powiedzieć, że mam dziewczynę i ja pytam czyli kogo, a ona, że ją i takie 2 sytuacje były. Ona ogólnie jak gdzieś ze szkołą jedziemy i jesteśmy jako pary to łapie mnie za rękę, mówi, że parą jesteśmy, ogólnie wszędzie bardzo często się tulimy do siebie i dajemy sobie całusy. Kochamy siebie bardzo i jesteśmy mega przywiązane i zżyte ze sobą. Nieraz mi powtarza, że gdy pisze ze mną to jest cudowne i ma uśmiech na twarzy i, że ja jestem najlepszą rzeczą jaka ją mogła spotkać. W lipcu chcemy jechać na parę dni na wakacje obie. Szczerze boli mnie to, że ona jest z chłopakiem bo ja ją kocham i bardzo bym chciała z nią być. Wiele razy próbowałam jej o tym powiedzieć co do niej czuję ale nie mam odwagi i ogólnie my się znamy od września dopiero i też boję się, że przez uczucia, które do niej czuję i jej powiem to mogę ją stracić, a tego bym nie wytrzymała psychicznie bo tak jak mówiłam my jesteśmy ogromnie ze sobą zżyte i do siebie przywiązane, my traktujemy siebie jak siostry. Dlatego też piszę do z moim problemem bo czuję, że chcę z nią być ale nie mogę jej o tym wszystkim powiedzieć bo czuję, że to jeszcze jest za wcześnie. Ona mi kiedyś powiedziała, że jeżeli miałaby wybierać pomiędzy chłopakiem, ą przyjaciółmi to oczywiście, ze wybrałaby przyjaciół bo oni zostają na zawsze, a chłopak teraz jest, a później może odejść i zostawić. Co ja mam zrobić? Powiem też, ze ja często płaczę z miłości do niej bo chcę z nią być ale z jednej strony wiem, ze ma chłopaka i nie chcę żeby przeze mnie cierpiała, a z drugiej kocham ją i nw jakiej ona jest orientacji bo te sytuacje wyżej też są jakby dwuznaczne. Może ona jest biseksualna. Ja nawet nw jakiej orientacji ja jestem bo od pewnego czasu duży pociąg czuję do dziewczyn i podobają mi się one, a chłopcy mniej i rzadziej. A ja naprawdę bardzo bym z nią chciała być. My bez siebie nawzajem jesteśmy jakby każdej z nas cząstki tej drugiej brakowało. Bardzo proszę o pomoc co mam zrobić, może jest jakiś sposób żeby sprawdzić jakiej ona jest orientacji, który mogłabym zastosować i sprawdzić czy mam u niej szansę i czy mamy szansę być razem. Proszę aby powiedzieć, doradzić mi co mogę zrobić z tym moim problemem bo naprawdę nw co mam z tym zrobić i przez to często też płaczę bo wiem, ze ją kocham. Z góry dziękuję za odpowiedzi. Pozdrawiam. Z poważaniem.
Dzień dobry
Orientacja seksualna to pociąg emocjonalny, romantyczny, seksualny do określonej płci. Orientacja nie jest jednoznaczna, tj. raczej rozciąga się na kontinuum od wyłącznego heteroseksualizmu do wyłącznego homoseksualizmu. U kobiet częściej , poza heteroseksualną, występuje orientacja biseksualna (częściej niż u mężczyzn). Jednak odpowiedzi tylko koleżanka może udzielić, tylko ona może rozwiać wątpliwości. Rozumiem, że towarzyszy strach, lęk przed odrzuceniem. Jednak uważam, że warto z nią porozmawiać.
Pozdrawiam serdecznie
Alicja Maliszewska

Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online

Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Pokaż specjalistów Jak to działa?

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest zbyt krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.