DDA, zaburzenia żywienia

4 odpowiedzi
Witam,
postaram się zgrabnie i rzeczowo opisać swoje problemy. Na wstępie dodam, że chodziłam ponad rok do psychologa jednak moje relację z terapeutką stały się typowo koleżeńskie przez co terapia nie przyniosła pożądanego efektu.
Jestem DDA - mój ojciec pił przez ponad 18 lat, wyzywał mnie, a ja jako najstarsza z rodzeństwa brałam na siebie większość jego humorków i wyzwisk. Jako ucieczkę wybrałam jedzenie przez co byłam większą nastolatką - z tego tytułu ojciec nabijał się ze mnie i szydził. Schudłam jednak ciągle nie znoszę swojego ciała, katuje się za każdego batonika i wymawiam sobie, że mogłam go nie jeść a jednak to zrobiłam. Cierpi na tym mój związek, ponieważ unikam seksu i analizuje każdy milimetr swojego ciała. Moja mama przeszła dwa załamania nerwowe i była na zamkniętych leczeniu psychiatrycznym. Dodatkowo opowiadała mi wszystko co ojciec robił i prosiła o radę, w związku z tym aktywnie uczestniczyłam w ich małżeńskich problemach. Mój tata po leczeniu odwykowym zdradził moją mamę przez co znowu zachorowała na tle nerwowym. Pomimo wielu rozczarowań wierzyłam, że spotkam osobę, która da mi dom bez alkoholu - spotkałam mojego narzeczonego jednak po 3 latach związku dowiedziałam się, że pisał z dziewczyną, której ojciec również pił i chciał się ze mną dla niej rozstać. Przetrwaliśmy to jednak odcięłam się od jakichkolwiek uczuć - wiem, że jest cudownym mężczyzną jednak "na wszelki wypadek" wyłączyłam jakiekolwiek emocje, żeby nie być po raz kolejny zraniona. Drugi psycholog u którego byłam tylko na 3 wizytach powiedział, że każdy mój związek i ten też nie będzie udany jeżeli nie będę nad sobą pracować oraz że narzeczony po prostu miał kryzys, bo przerosły go moje problemy. Niestety jestem rozchwiana emocjonalnie, mój ojciec jest osobą despotyczną, która kontroluje każdy krok, nie umiem sama podejmować decyzji, myśli o śmierci są dla mnie miłą odskocznią oraz mam bardzo niską samoocenę. Chciałabym w końcu pozbyć się tych problemów, cieszyć się życiem i przestać analizować każdą czarną myśl. Jestem świadoma, że terapia będzie trudna i długa jednak chciałabym spytać czy jest Pani w stanie mi pomóc?
Witam, zapraszam do umówienia się na wizytę. Ustalimy cele terapeutyczne. W pracy wykorzystuję terapię schematów, więc myślę, że dzięki niej poradzi sobie Pani z przeszłością i będzie mogła Pani budować satysfakcjonujące relacje z innymi, również pozytywniej patrząc w przyszłość. Zapraszam :)

Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online

Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Pokaż specjalistów Jak to działa?
Dzień Dobry,

Ma Pani za sobą wiele trudnych zdarzeń, stąd nie dziwię się tej trudnej decyzji o wyłączeniu emocji. Jednak bez nich życie może być jeszcze bardziej skomplikowane i męczące, ponieważ wyłącza się emocje nie tylko nieprzyjemne, ale też pozytywne.
W terapii bardzo istotne jest by znalazła Pani terapeutę, z którym chce Pani pracować. Czasem trzeba poszukać, a czasem jest tak, że pierwszy poznany jest tym, z którym chce się zdrowieć. Zapraszam, więc Panią na konsultację, podczas której, będzie Pani mogła sprawdzić, czy jestem tą osobą. Z mojej strony, jeśli zdecyduje się Pani na współpracę, dołożę wszelkich starań, by Pani pomóc.

Pozdrawiam
Ewa Czernik
Najważniejsze to zerwać z ojcem wszelkie kontakty jeśli jeszcze utrzymujecie kontakt. W chwili obecnej nie jesteś w stanie przeciwstawić się mu. Kolejna kwestia, to odbudowanie zaufania pomiędzy tobą, a twoim partnerem - narzeczonym. Ważne jest t3ż, żeby twoja mama nie obciążała Ciebie jej własnymi problemami. To, że nie rozstała się z twoim ojcem wskazuje, że jest współuzależniona i jej też przyda się pomoc. Pozdrawiam serdecznie.
Witam, tzw. syndrom DDA to pewien konstrukt teoretyczny - nie istnieje jako jednostka chorobowa (w Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób ICD-10). Co nie oznacza, że problemy które Pani zgłasza nie istnieją. Pani doświadczenia rodzinne być może wpływają na to jak Pani funkcjonuje dzisiaj już jako osoba dorosła. Włączanie dziecka w problemy dorosłych, z którymi dziecko nie potrafi sobie poradzić to nadużycie. Psychoterapeuta umożliwi Pani jedynie spojrzenie na Pani problemy z innej perspektywy, pokaże dysfunkcyjne zachowania i ich przyczyny, ale nie rozwiąże Pani problemów np. z ojcem. Niepokojące jest, że myśli samobójcze stały się dla Pani sposobem na radzenie sobie z problemami. Zalecam wizytę psychoterapeuty (nie każdy psycholog jest terapeutą). Pozdrawiam,

Adam Zawielak
#psychologpoznan
#psychoterapeutapoznan

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest zbyt krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.